Urodziła się 2 lipca 1921 roku w Oszczywilku. Dziś razem z najbliższą rodziną świętuje setne urodziny
- Chciałabym jeszcze trochę pożyć, żeby cieszyć się moimi prawnuczkami. Są takie milusie. Lubię jak do mnie przyjeżdżają - mówi Janina Jędrych. Malwina ma 13 lat, Milena 6 a Marika 4.
100-latka z Oszczywilka w gminie Ryki, każdy dzień zaczyna od szklanki herbaty z miodem. Jest pod dobrą opieką córki, z którą razem mieszkają. - Mam dobrą rodzinę i sąsiadów. Odwiedzają mnie - zaznacza pani Janina. Dziś odwiedziny były szczególne, bo z wyjątkowej okazji. Pani Janina zdmuchnęła świeczki z tortu. Musiały być w formie cyfr, bo 100 pojedynczych trudno byłoby pomieścić. Za to udało się je zdmuchnąć za jednym razem. Były brawa i głośne 200 lat. Wzruszenia z takiej chwili nie kryła tylko Jubilatka, ale jedyna jej córka Wacława. - Jakiś czas temu mama już wspominała, że chyba umrze. Wtedy jej powiedziałam, że musi żyć, bo czekają ją urodziny - wspomina pani Wacława.
Z życzeniami do pani Janiny przybył również Marek Jóźwik - wiceburmistrz, który przekazał życzenia od burmistrza oraz premiera Mateusza Morawieckiego. Z kolei Iwona Krupińska, kierownik USC w Rykach przekazała kopię aktu chrztu pani Janiny z ryckiego kościoła z 1921 roku. Przypomniała, że w tym roku to już trzeci Jubilat z terenu gminy Ryki obchodzący 100. urodziny.
Janina Jędrych przyszła na świat 2 lipca 1921 roku w rodzinie Leonarda i Krystyny Gugałów. Miała czwórkę rodzeństwa. Żadne już dziś nie żyje. W 1950 roku wyszła za mąż za wdowca Stanisława Jędrycha. Przez cały czas prowadzili spokojne życie w Oszczywilku, zajmując się własnym gospodarstwem. Mąż pani Janiny zmarł 22 lata temu.
Pani Janina jeszcze do 95 roku życia chodziła, doglądała gospodarstwa. - Jak wnuczka przyjeżdżała do truskawek, to chodziłam do niej i pomagałam - mówi pani Janina. Później był zawał i trzeba było "zwolnić" tempo. Dziś ma trochę problemów z chodzeniem, szwankuje słuch a czasami pamięć, ale ogólnie jest w dobrej formie. Sama porusza się po domu. Lubi opowiadać o swojej przeszłości. Czas spędza na oglądaniu telewizji. Głównie wybiera seriale "Klan", "Barwy szczęścia". - Nie oglądam polityki, nie interesuję się tym - zaznacza 100-latka. Za to dużo modli się. - Modli się za wszystkich - mówi córka Wacława.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Gazetę zapraszają dla reklamy urzędasy, bo skąd Jończyk tam.
Dużo zdrowia dla Pani.
Gazetę zapraszają dla reklamy urzędasy, bo skąd Jończyk tam.
Dużo zdrowia dla Pani.