Reklama

Pijany mechanik testował naprawiany samochód

To miała być rutynowa kontrola drogowa. Teraz 31-letniemu kierowcy grozi do 2 lat więzienia

Patrol drogówki, jak zwykle ustawił się przy jednej z ulic na terenie Ryk. Policjanci kontrolowali prędkość i trzeźwość kierowców. W pewnym momencie w ich kierunku zbliżało się osobowe audi. Jeden z policjantów dał sygnał kierowcy, żeby zatrzymał się przy radiowozie. Kierowca wykonał polecenie. Zatrzymał się i otworzył okno w swoim samochodzie. Policjant, który zbliżył się do niego wyczuł od mężczyzny siedzącego za kierownicą alkohol. Badanie potwierdziło, że kierowca jest pijany. Urządzenie pokazało, że ma ponad promil alkoholu w wydychanym powietrzu.
- W trakcie wykonywanych czynności funkcjonariusze  ustalili, że kierowca nie jest właścicielem auta. Jak się okazało mężczyzna - mechanik jednego z warsztatów w gminie Ryki wykonywał jazdę testową samochodem klienta warsztatu - informuje st. asp. Radosław Żmuda, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Rykach.
Nieodpowiedzialny mechanik ze swojego zachowania wkrótce będzie tłumaczył się w sądzie.   Kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwym to przestępstwo. Grozi za nie nawet 2 lata więzienia. Ma jednak szczęście, że w porę został zatrzymany. Gdyby spowodował wypadek, konsekwencje byłyby znacznie gorsze. Wdzięczny policjantom może być również właściciel audi, który oddał swój samochód do naprawy nieodpowiedzialnemu mechanikowi, że wróciło do niego w całości.

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bolo - niezalogowany 2021-03-28 12:07:11

    Może nawachal się plynu do spryskiwaczy

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Gizmo - niezalogowany 2021-03-28 14:12:43

    Albo napil

    • Zgłoś wpis
  • Ruskij - niezalogowany 2021-03-28 15:30:17

    Ale pokozał, dobrze że nie dawał mu na zimnym ????

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości