Do groźnego zdarzenia drogowego doszło dzisiaj w nocy w Piotrowicach (gmina Stężyca). Około 3 nad ranem kierujący samochodem osobowym marki mitsubishi, 19-letni mieszkaniec powiatu kozienickiego stracił panowanie nad pojazdem przejechał przez chodnik dla pieszych i uderzył w ogrodzenie szkoły podstawowej uszkadzając kilka przęseł. Kierowca razem z dwoma swoimi pasażerami o własnych siłach opuścili samochód, który chwilę później zapalił się. Nikt nie odniósł poważniejszych obrażeń. Na miejsce wezwano straż pożarną. - Działania zastępów polegały na podaniu piany ciężkiej oraz wody na palący się samochód - informuje mł. bryg. Jarosław Lasek, oficer prasowy KP PSP w Rykach. Działania JRG wspierali druhowie z OSP w Pawłowicach. Do zdarzenia doszło tuż pod ich remizą. Ogień został ugaszony. Ratownicy zakręcili zawór butli z gazem, a po zabraniu rozbitego samochodu przez lawetę z jezdni zostały zmyte pozostałości substancji ropopochodnej. Okoliczności zdarzenia wyjaśnia policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze