Strażacy apelują: STOP pożarom traw! Mimo próśb i gróźb mieszkańcy powiatu ryckiego wciąż podpalają suche trawy i nieużytki
W ciągu ostatnich dni strażacy zawodowi przy wsparciu druhów z OSP gasili pożary suchych traw i nieużytków rolnych w Dęblinie, Kłoczewie, Rykach i Białkach Dolnych. Szczególnie groźna sytuacja wyglądała przy gaszeniu pożaru w Rykach. Przy ulicy Malinowej paliło się 30 arów nieużytków rolnych. - Kierunek wiatru powodował, że front pożaru przemieszczał się w kierunku pobliskich zabudowań - informuje mł. bryg. Jarosław Lasek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Rykach. Gdyby nie skuteczna akcja gaśnicza, skutki podpalenia suchej trawy mogłyby być o wiele poważniejsze, a nawet tragiczne.
Przełom zimy i wiosny to okres, w którym wyraźnie wzrasta liczba pożarów traw na łąkach i nieużytkach rolnych. Spowodowane jest to wypalaniem suchych traw i pozostałości roślinnych. Obszary zeszłorocznej wysuszonej roślinności są doskonałym materiałem palnym, co w połączeniu z nieodpowiedzialnością ludzi może zakończyć się tragicznie.
Za większość pożarów traw odpowiedzialny jest człowiek. Niestety wśród wielu osób panuje błędne przekonanie, że spalanie suchej trawy użyźni w sposób naturalny glebę, co spowoduje szybszy i bujniejszy wzrost młodej trawy, a tym samym przyniesie korzyści ekonomiczne.
Należy pamiętać, że:
- wypalanie traw jest zabronione na podstawie kodeksu wykroczeń, który przewiduje za to karę grzywny w wysokości nawet do 5.000 zł;
- jeśli wypalanie traw spowoduje pożar, w którym zagrożone zostanie mienie lub życie, można trafić do więzienia nawet na 10 lat.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze