Reklama

W Paprotni po raz ostatni zabrzmiał dzwonek

03/07/2012 13:37
Ostatni dzwonek...

Poza satysfakcją uczniów z rozpoczętych wakacji nie brakowało nostalgii i łez osób związanych z placówką. Uczniowie po raz ostatni złożyli uroczyste ślubowanie. Pierwsze łzy pojawiły się podczas oglądania prezentacji przedstawiającej historię szkoły. Nie zapomniano o podziękowaniach dla wszystkich, którzy związani byli z placówką w Paprotni. Najwięcej emocji przyniosły podziękowania, które Zofia Grula, dyrektor szkoły, złożyła Eugenii Jopek, która kierowała szkołą w latach 1974-1985. Słowo "dziękuję" za bardzo dobrą współpracę usłyszeli również samorządowcy. Nagrodę za pracę dydaktyczno-wychowawczą oraz za prowadzenie przez 7 ostatnich lat placówki w Paprotni otrzymała dyrektor Zofia Grula.

Nagrody czekały również na uczniów szkoły. Te najważniejsze, za wybitne osiągnięcia w nauce, z rąk wójta gminy Zbigniewa Chlaściaka, odebrały: Emilia Kania, Natalia Micek i Aleksandra Grządka.

Zebrani pożegnali ostatnich absolwentów placówki.

Co dalej?

Wójt Zbigniew Chlaściak zadeklarował, że władze gminy dopełnią wszelkich starań, żeby uczniowie zlikwidowanej szkoły mieli "nie gorsze, a nawet lepsze warunki nauczania niż dotychczas". Wójt poinformował również co stanie się z budynkiem szkoły.

- Mamy już przygotowany projekt porozumienia przekazania szkoły. Rozważaliśmy różne możliwości. Padały nawet propozycję sprzedaży. Ale patrząc na wasze zaangażowanie i wkład w powstanie tego budynku dalecy byliśmy, żeby dokonać jego sprzedaży. Pomysł zakładu opiekuńczo-leczniczego dla osób starszych jest na bardzo poważnym etapie zaawansowania. Chcemy, żeby szkoła funkcjonowała jako budynek i myślę, że będzie to z korzyścią dla was, gdyż w umowie są zapisy, żeby w budynku znalazła się świetlica, gdzie spotykać mogłaby się młodzież i KGW. Sprawa boiska jest w sferze dyskusji. Jeśli zaś chodzi o pracowników pedagogicznych i administracji, to nikt nie straci pracy. Wszyscy, którzy mieli umowy na czas nieokreślony będą mieli zatrudnienie w placówkach oświatowych.

Emocji nie brakowało również w trakcie przemówienia Zofii Gruli, która była ostatnim dyrektorem szkoły w Paprotni.

- Były to lata pełne nauki. Czułam się tutaj jak w rodzinie - przyznała Zofia Grula. - Pracowałam w kilku szkołach, ale ten etap uważam za najcenniejszy ze względu na to, że pomógł mi zrozumieć kim naprawdę jest społeczeństwo żyjące w małej miejscowości. Myślę, że jeśli w tej szkole będzie zakład opiekuńczo-lecznicy, to nam wszystkim będzie po prostu lżej. Dzieci nie będą już przychodzić do tej szkoły, ale z drugiej strony, jeżeli to ma służyć poszanowaniu i godności starości człowieka, to chciałabym, żeby ten budynek tą godność starego człowieka szanował.

To już jest koniec

O likwidacji szkoły w Paprotni mówiło się już od dawna. Po wielu rozmowach z mieszkańcami i rozważeniu kilku możliwości na początku tego roku Rada Gminy w Stężycy podjęła decyzję o likwidacji placówki. Tym samym dobiega końca funkcjonowanie placówki, której początki działalności przypadają na rok 1909.

Ostatni absolwenci Publicznej Szkoły Podstawowej w Paprotni

Aleksandra Grządka, Emilia Kania, Maciej Kieliszek, Ewa Kowalczyk, Natalia Kowalska, Patryk Maćkula, Marek Madejski, Natalia Micek, Klaudia Sadurek, Przemysław Węgier
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości