Reklama

Lotnictwo było jego pasją

17/10/2012 17:40
Tablica powstała z inicjatywy społeczności studenckiej, popartej przez Senat uczelni i gen. bryg pil. dr. Jana Rajchela, obecnego rektora-komendanta WSOSP. Umieszczono ją przy wejściu głównym na Wydział Lotnictwa. Odsłonięcia dokonała Beata Oczkowicz, podsekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej oraz Ewa Błasik, wdowa po tragicznie zmarłym w katastrofie smoleńskiej gen. Błasiku.

- Dzisiaj mija 30 miesiąc od śmierci mojego męża i tylu wybitnych Polaków, wspaniałej elity - przypominała w dniu uroczystości Ewa Błasik. - Jestem bardzo wzruszona, że z inicjatywy samorządu studenckiego, popartej przez rektora-komendanta Pana gen. bryg Jana Rajchela, została ufundowana i dzisiaj odsłonięta pamiątkowa tablica.

Pamięć o generale Błasiku w Szkole "Orląt" jest wciąż żywa. Od sierpnia w murach uczelni dostępna jest wystawa pamiątek po tragicznie zmarłym dowódcy. Udostępniła je Ewa Błasik. Wystawa jest czasowa. - Praktycznie nie ma podchorążych, którzy by się nie zapoznali z tą salą. Wszystkie wycieczki, które odwiedzają naszą uczelnię też są tam kierowane. Dzisiejsze odsłonięcie tablicy, jak również informacje, które znajdują się w szkole, m.in. jego portret w Sali Senatu mówią o tym, że pamięć w szkole o panu Błasiku będzie trwała - mówił Janusz Chojecki, rzecznik prasowy WSOSP.

Generał Andrzej Błasik urodził się 11 października 1962 roku w Poddębicach. Od dziecka interesował się lotnictwem. W 1977 roku rozpoczął naukę w Liceum Lotniczym w Dęblinie. Ukończył je w 1981 roku, po czym podjął studia w Wyższej Oficerskiej Szkole Lotniczej (dziś WSOSP). W roku 1985 otrzymał promocję oficerską i stopień wojskowy podporucznika w grupie pilotów korpusu osobowego lotnictwa. Po promocji został skierowany do 8. Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego w Mirosławcu. Następnie odbywał służbę w 40. Pułku Lotnictwa Myśliwsko-Bombowego w Świdwinie. Od 1995 roku służył w Szefostwie Wojsk Lotniczych Dowództwa Wojsk Lotniczych i Obrony Powietrznej w Warszawie. Od 2001 roku związany był z 2. Brygadą Lotnictwa Taktycznego w Poznaniu. W styczniu 2007 roku wyznaczony został na stanowisko rektora-komendanta WSOSP w Dęblinie. Funkcję tą pełnił krótko, bo tylko do kwietnia tego samego roku, kiedy to prezydent RP, Lech Kaczyński, mianował go na stanowisko dowódcy Sił Powietrznych. Zginął 10 kwietnia 2010 w katastrofie polskiego samolotu Tu-154M w Smoleńsku. 15 kwietnia 2010 roku pośmiertnie mianowany generałem. 28 kwietnia został pochowany w Kwaterze Smoleńskiej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach w Warszawie.

 

Ewa Błasik: - Lotnictwo to była jego pasja. Od najmłodszych lat siedział na lotnisku. Od 15. roku życia latał na szybowcach. To był pilot z powołania. Wzorował się na naszych asach z II wojny światowej. Tutaj też skończył legendarną szkołę "Orląt", później był jej komendantem-rektorem. To miejsce było dla niego bardzo ważne, a ta tablica jest dla mnie i dla nas wszystkich bardzo ważnym aktem oddania mu czci i honoru. Myślę że Polska może być z niego dumna, bo On całe swoje dorosłe życie poświęcił ojczyźnie.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości