Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
W UK czy innych krajach Europy sa rozne absurdy i bzdury ,ale Ryki bija na sile rekordy glupoty i debilizmu.No cos pseudourzednicy musza czyms swiecic i swieca napewno glupota bo przykladem napewno nie .Ciekawe do koga beda szly pieniazki z mandatow za zapalenie tam papierosa czyzby na premie dla tych ,ktorzy nie maja pojecia o zarzadzaniu ? Panie i Panowie urzednicy nie zapomnijcie o zamotowaniu tam monitoringu i obserwacji terenu 24 h/24.Smieszy mnie to ze bedac czasami w Rykach w byle parku czy chodniku mozna wejsc w psie gowno ,ale tego urzedniczyny nie widza .
To jakaś paranoja. Sam rzuciłem palenie po wielu latach, i to była moja prywatna sprawa. A takie pomysły to komunizm w czystej postaci. System w którym urzędnicy i władza zawsze wie co dla ludzi najlepsze i stara się decydować o wszystkim. Kolejny zamach na wolność osobistą. Rozumiem, że np. w przedziale PKP komuś dym przeszkadza, ale na świeżym otwartym powietrzu?? To co teraz? Urzędnicy określą kiedy i gdzie można jeść czosnek? Strefy gdzie nie wolno rzuć gumy? I to jest ta „wolność” wywalczona w ’89? Puknijcie Wy się w te puste łby. Bujać to my panowie szlachta. I każdemu z Was mogę to powiedzieć w twarz. Bo wiem, że Wasza głupota się nie obroni.
Jak widać na załączonym obrazku, zdecydowanie opowiadam się za strefą wolną od dymu tytoniowego w parku. Sam nie palę już 13 lat i gorąco namawiam wszystkich palaczy do rzucenia tego nałogu. Tylko niech mi nikt nie mówi, że nie można !! - ja paliłem ponad 40 lat i rzuciłem z dnia na dzień (bez wspomagania plasterkami, akupunkturą, czy inną hipnozą) :) Nie mówię, że jest łatwo wytrwać, ale jak się człowiek zaweźmie, to da radę. Za wszystkich, którzy zdecydują się na "rozwód" z papierosami, trzymam mocno kciuki - powodzenia.
W UK czy innych krajach Europy sa rozne absurdy i bzdury ,ale Ryki bija na sile rekordy glupoty i debilizmu.No cos pseudourzednicy musza czyms swiecic i swieca napewno glupota bo przykladem napewno nie .Ciekawe do koga beda szly pieniazki z mandatow za zapalenie tam papierosa czyzby na premie dla tych ,ktorzy nie maja pojecia o zarzadzaniu ? Panie i Panowie urzednicy nie zapomnijcie o zamotowaniu tam monitoringu i obserwacji terenu 24 h/24.Smieszy mnie to ze bedac czasami w Rykach w byle parku czy chodniku mozna wejsc w psie gowno ,ale tego urzedniczyny nie widza .
To jakaś paranoja. Sam rzuciłem palenie po wielu latach, i to była moja prywatna sprawa. A takie pomysły to komunizm w czystej postaci. System w którym urzędnicy i władza zawsze wie co dla ludzi najlepsze i stara się decydować o wszystkim. Kolejny zamach na wolność osobistą. Rozumiem, że np. w przedziale PKP komuś dym przeszkadza, ale na świeżym otwartym powietrzu?? To co teraz? Urzędnicy określą kiedy i gdzie można jeść czosnek? Strefy gdzie nie wolno rzuć gumy? I to jest ta „wolność” wywalczona w ’89? Puknijcie Wy się w te puste łby. Bujać to my panowie szlachta. I każdemu z Was mogę to powiedzieć w twarz. Bo wiem, że Wasza głupota się nie obroni.
Jak widać na załączonym obrazku, zdecydowanie opowiadam się za strefą wolną od dymu tytoniowego w parku. Sam nie palę już 13 lat i gorąco namawiam wszystkich palaczy do rzucenia tego nałogu. Tylko niech mi nikt nie mówi, że nie można !! - ja paliłem ponad 40 lat i rzuciłem z dnia na dzień (bez wspomagania plasterkami, akupunkturą, czy inną hipnozą) :) Nie mówię, że jest łatwo wytrwać, ale jak się człowiek zaweźmie, to da radę. Za wszystkich, którzy zdecydują się na "rozwód" z papierosami, trzymam mocno kciuki - powodzenia.