Reklama

Włoskie odrzutowce przylecą do Dęblina za dwa lata

04/03/2014 20:00
Kontrakt dotyczy ośmiu maszyn z opcją zakupu czterech kolejnych. Wojsko kupiło właściwie  zintegrowany systemu szkolenia. Poza odrzutowcami obejmuje on również wyposażenie dydaktyczne, symulatory lotu i sprzęt obsługi naziemnej. Polsko - włoska umowa oznacza, że wysłużone Iskry, na których do tej pory ćwiczyli nasi piloci odlatują do lamusa. - Ziszcza się marzenie lotników, którzy przez ponad 20 lat wytrwale zabiegali o to, by samolot Iskra mógł przejść do historii - mówi generał Lech Majewski. Dowódca generalny Rodzajów Sił Zbrojnych jest przekonany, że  w dęblińskiej bazie powstanie Międzynarodowy Ośrodek Szkolenia Lotniczego, a M-346 zmieni oblicze polskiego lotnictwa szkolnego. - Mamy już w Dęblinie znakomicie przygotowanych instruktorów i techników, intensywnie modernizujemy lotnisko, budujemy tu centrum symulatorowe - mówi generał.

Zakup włoskich Masterów to krok w kierunku oszczędności. Szkolenie pilotów będzie tańsze, bo ci po 2017 roku nie będą musieli wyjeżdżać do USA, by szkolić się na myśliwcach F-16. Ponadto eksploatacja M-346 będzie tańsza niż "Jastrzębia". Dwie pierwsze włoskie maszyny trafią do Dęblina do listopada 2016 roku. Pozostałe w 2017 roku.
 Twój Głos - gazeta powiatu ryckiego nr 10 (5.03.2014)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości