Ponad 80 cm długości i blisko 9 kg wagi. Takiego karpia złowił Jan Rusinowicz z Ryk
Pan Jan jest emerytem. Wolne dni lubi spędzać nad wodą. Wędkuje od dziecka. - To już będzie ponad 55 lat - przyznaje Rusinowicz. Kiedyś częściej - dziś na ryby wybiera się od czasu do czasu. 1 maja przyjechał na inaugurację sezonu wędkarskiego na stawie Skalski. Choć w przeszłości zdarzało mu się złowić tu dorodne okazy karpia, to piątkowa zdobycz była rekordowa. Kiedy w pewnym momencie ryba zaczęła brać, pan Jan już wiedział, że będzie duża. Jako doświadczony wędkarz wyciągał rybę powoli, tak żeby się "zmęczyła". Okazało się, że karp to gigant. Ważył 8,80 kg. - Nikt mi nie pomagał - opowiada wędkarz. Po zważeniu i przyjęciu gratulacji od kolegów ryba "wróciła" do stawu. - Lubię posiedzieć w spokoju i łowić, ale większą frajdę sprawia mi wypuszczenie ryby do wody niż zabranie jej do domu. Kiedyś złowiłem suma, który ważył 21 kg - przyznaje Rusinowicz.
Inauguracja sezonu na Skalskim była udana również dla innych wędkarzy. - Kilka osób złowiło ryby powyżej 5 kg - mówi Marek Czerniejewski, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Ośrodek posiada jeszcze 10 zezwoleń na wędkowanie na Skalskim. Łowisko czynne jest w soboty, niedziele i święta.
Komentarze