Walka o pierwsze miejsce trwała do samego końca. Młodzi sportowcy z Ryk zdobyli 184 punkty i wyprzedzili Parafię Św. Jana Chrzciciela w Górznie zaledwie o 4 "oczka" oraz o 7 Parafię Św. Anny z Tucznej. Na czwartym miejscu uplasowali się reprezentanci Parafii Św. Marcina Biskupa ze Stężycy, 6 pozycję zajęła Parafia Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Leopoldowie, a 7. Parafia Przemienienia Pańskiego w Grabowie Szlacheckim.
Organizatorzy i uczestnicy X Parafiady nie mieli szczęścia do pogody. Już raz ze względu na silne zimno i opady deszczu została ona odwołana (miała się odbyć pod koniec maja). 9 czerwca, w drugim terminie, też od rana padał deszcz. Organizatorzy wahali się, czy i tym razem nie przełożyć zawodów.
- Prognozy pogody mówiły, że około południa ma się wypogodzić, więc zdecydowaliśmy, że jednak zawody się odbędą - mówi ks. Tadeusz Lament, jeden z organizatorów Parafiady. - Część zmagań zostało przeniesionych z boiska MGOSiR-u na Orlik w Rykach. Ryzyko się opłaciło, bo zawody odbyły się, a i pogoda za bardzo nie przeszkadzała.
W zawodach wzięło udział blisko 300 sportowców z kilkunastu parafii diecezji siedleckiej. Poszczególne konkurencje rozgrywane były na obiektach MGOSiR-u, Orlika oraz w salach ryckich szkół: ZSO nr 1, ZSO nr 2 i ZSZ nr 2.Wszyscy uczestnicy otrzymali gorący posiłek przygotowany przez organizatorów.
Na zakończenie zawodów najlepsi zawodnicy w poszczególnych konkurencjach dostali puchary, medale oraz nagrody rzeczowe. Wręczenia nagród i dekoracji dokonywali ks. Krzysztof Czyrka, proboszcz rycki, Ryszard Bieńczyk, przedwodniczący Komisji Oświaty, Kultury, Sportu i Spraw Społecznych w Radzie Miasta Ryki oraz ks. Tadeusz Lament, organizator Parafiady.
Komentarze