Reklama

Ich piękne ogrody

22/09/2015 20:00
Osiem ogrodów zgłosili do konkursu organizowanego przez powiat ich właściciele. Wygrała Joanna Gąska z Ryk. Ex aequo na drugiej pozycji uplasowały się ogrody państwa Wasilewskich ze Stężycy oraz Jońskich z Ryk

To właśnie wicemistrzów odwiedziliśmy w ubiegłym tygodniu. Zdobywczyni pierwszego miejsca nie znalazła dla nas czasu. Justyna i Robert Jońscy mają młody ogród. Założyli go 4 lata temu. Od tego czasu sukcesywnie go rozwijają i pielęgnują. Projektowanie zaczęli od wjazdu na podwórko. Tu wita gości klonowa aleja. Potem wzdłuż ogrodzenia gospodarze z pociętych podkładów kolejowych zrobili palisadę. Środek wyłożyli folią i obsadzili roślinami. Na wierzch wysypali korę. To naprawdę spora powierzchnia. Ciągnie się na dobre kilkadziesiąt metrów wzdłuż ogrodzenia. - Mamy tu dużą różnorodność. Przez iglaki, trawy, byliny, krzewy. Tu jest wszystko - mówi z uśmiechem pani Justyna i zaprasza dalej.

Złota rybka i życzenia

Idziemy do części za domem, gdzie działka opada łagodnie w kierunku lasu. Tu dużą część zajmuje boisko do piłki nożnej. Na przeciw siebie stoją dwie bramki. To królestwo 8-letniego Bartka, syna gospodarzy. Chłopak "harata tu w gałę" z kolegami. Na lewo za boiskiem zaczyna się uporządkowana przestrzeń z alejkami przecinającymi trawnik. Żeby go wykosić gospodarze potrzebują, z przerwami, dwóch dni. W jednym  miejscu powstał niewielki gazon w kształcie koła. - Chodziło nam o to, żeby nie zaburzać przestrzeni - mówi pani Justyna i prowadzi do oczka wodnego. Jest piękne. Można tu odpocząć na drewnianym tarasie na leżaku pod parasolem. Oczko o głębokości maksymalnej do 1,5 metra jest obudowane dużym skalniakiem. Kamienie gospodarze ściągali skąd się tylko dało. - Czasem jedziemy autem i zauważymy ładny kamień to ładujemy go do bagażnika i już jest nasz - opowiada pani Justyna.

W centralnym miejscu oczka Jońscy wykonali mały wodospad. Woda spływa tu jakby po schodach, które to przypominają płaskie kamienie. Woda krąży oczywiście w systemie zamkniętym. W oczku żyje złota rybka. - Ale niestety nie spełnia życzeń - mówi gospodyni. Dookoła oczka można podziwiać rośliny. Są np. trawy, jałowce czy piórkówka. Dopełnieniem całego ogrodu jest miejsce na ognisko. Aktualnie Jońscy są na etapie budowy przydomowego tarasu.

Motywacja do pracy

Start w konkursie na najpiękniejszy ogród w powiecie miał być dla Justyny i Roberta przygodą. Nie spodziewali się jednak, że zajmą wysokie, drugie miejsce. W nagrodę dostali 1000 złotych na zakupy materiałów i sprzętów przydatnych w ogrodzie. - Kupiliśmy już m.in. nowe rośliny i nożyce elektryczne do żywopłotu. - zdradza pani Justyna. Gospodyni wie, że jej ogród będzie z roku na rok piękniał. - Dużo jeszcze trzeba tu zrobić. Nasz ogród jest jeszcze młody - uważa. Przyznaje też, że wyróżnienie w konkursie to motywacja do dalszej, ciężkiej pracy.

Wyniki konkursu "Najpiękniejszy ogród w powiecie ryckim"

1. Joanna Gąska, Ryki

2. ex aequo Justyna i Robert Jońscy, Ryki oraz Maria i Jan Wasilewscy, Stężyca

3. Józef Kuźmiak, Leopoldów

Wyróżnienia: Iwona Ochnik (Ryki), Barbara i Tadeusz Parzyszkowie (Ułęż), Wacław Ajdakowski (Nowodwór)
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości