Reklama

Połączyli radość biegania z satysfakcją pomocy

02/12/2015 04:00
Takich miłych gestów było więcej. Darczyńca, chcący pozostać anonimowym, wrzucił do puszki 2000 zł. Ktoś inny, nie biorąc udziału w sztafecie, przekazał 200 zł. - Moi znajomi z Warszawy nie mogli przyjechać, by wystartować w sztafecie, ale przekazali w sumie 300 zł na pomoc dla biednych - mówi Adam Banaszek, który w Sztafecie Andrzejkowej pokonał nieco ponad 30 km.

Każdy z biegaczy ofiarował co najmniej złotówkę za przebiegnięty przez siebie 1 km trasy. Zebrane pieniądze grupa "biegusiem.pl" przeznaczy na pomoc biednym, by łatwiej było im przetrwać nadchodzącą zimę.

- Wspaniała inicjatywa i doskonale przygotowana akcja - uważa Maryla Miłek, prezes Fundacji BezMiar. Razem z grupą znajomych przyjechała z Puław. - Wielkie uznanie dla organizatorów. Zorganizować sztafetę, która trwa 24 godziny i jeszcze spowodować, by w każdej godzinie byli biegacze to naprawdę nie lada wyczyn. Gratulujemy! Będziemy do was przyjeżdżać - zapowiada Miłek.

Wiele rekordów

24-godzinna Sztafeta Andrzejkowa (27/28 listopada) przeszła do historii. Zapisze się jako rekordowa spośród 4 edycji. 5.500 zł na pomoc biednym, ponad 1.141 przebiegniętych kilometrów, 87 biegaczy.

Paweł Kłosowski z Ryk przebiegł 39,5 km. Wystartował w 4 zmianach. Okazało się, że to najdłuższa przebiegnięta odległość. - Nie zamierzałem bić rekordu. Postanowiłem sobie, że tyle przebiegnę i się udało - mówi Paweł, student Wojskowej Akademii Technicznej. - Fajne przedsięwzięcie, aktywizujące ludzi. Wystarczyło niewiele przebiec, żeby pomóc innym - uważa.

W trzech zmianach wystartował Jacek Polak. Jako jedyny biegał bez przerwy przez 3 godziny. "Zrobił" 30,5 km. - Mój dystans jest częścią przygotowań do startów w zawodach styczniowych - mówi Jacek, dodając, że w tej sztafecie dystans nie był najważniejszy. - Myślę, że każdy ma potrzebę pomagania innym, a takie zorganizowane akcje to ułatwiają, aktywują i mobilizują do działania. Tu udało się połączyć radość biegania i satysfakcję z pomocy potrzebującym - dodaje biegacz.

Więcej pomocy

W tegorocznej edycji sztafety zbierane były pieniądze dla dwóch rodzin w trudnej sytuacji materialnej - jednej wielodzietnej, drugiej z niepełnosprawnością wszystkich osób w rodzinie. Otrzymają one pomoc, która pomoże im przetrwać zimę. Ale nie tylko te dwie rodziny skorzystają z hojności biegaczy i darczyńców. - Zebrana kwota jest większa niż się spodziewaliśmy - mówi Krzysztof Kubak z grupy "biegusiem.pl". - Dlatego poszukamy jeszcze kilka rodzin, którym taka pomoc jest potrzebna. Oprócz pieniędzy mamy do rozdania ubrania oraz pościel, artykuły spożywcze i środki czystości - dodaje.

W ciągu 4 lat istnienia grupa "biegusiem.pl", podczas organizowanych akcji charytatywnych, zebrała ponad 27.000 zł, by pomóc potrzebującym.

Organizatorzy dziękują sponsorom:

- Face 2 Face with English - dodatkowe 5 zł za każdego uczestnika

- Pizzeria Vega - miejsca na sztafetę

- Roman Kucharski - ufundowanie  nagrody (tablet)

- Mosaic Studio - plakaty, numery startowe, naklejki, reklama

- Market Odzieżowy na ul. Witosa - żywność i ubrania

- "Twój Głos" gazeta powiatu ryckiego - brama startowa i patronat medialny

- "Elema" Maciej Lorenc

- wszystkim, którzy wspomogli sztafetę
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości