Dwóch pracowników interwencyjnych zatrudnionych przez Urząd Miejski w Rykach najprawdopodobniej zostanie zwolnionych dyscyplinarnie
Grupa pracowników interwencyjnych pracowała dzisiaj przy układaniu krawężników. Zachowanie dwóch z nich wskazywało, że mogą być nietrzeźwi. Została wezwana policja. Badaniu alkomatem zostało poddanych w sumie pięć osób. U jednego z pracowników alkomat pokazał ponad promil alkoholu w organizmie. Pozostali byli trzeźwi, ale jeden z mężczyzn odmówił poddania się badaniu i uciekł z miejsca pracy. - Analizujemy sytuację i jutro podejmiemy kroki adekwatne do czynów tych dwóch pracowników - zapowiada Jarosław Żaczek, burmistrz Ryk. Najprawdopodobniej obydwaj zostaną dyscyplinarnie zwolnieni z pracy.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ľoo matko,przeciež wiadamo ze kostki po trzezwemu sie nie ukľads.A jeszcze za takie pieniądze jak placi urząd miasta czy tam starostwo.
Dokładnie ???? też mi nowość, że w tej pracy któryś pijany albo wczorajszy. Wszędzie widać tylko puste butelki po małpkach ????
Proponuję tym panom odwołać się od decyzji burmistrza do sądu pracy, jeśli zostaną zwolnieni dyscyplinarnie. Niby byli pijani, ale chyba wszyscy pamiętają, że burmistrz nie zwolnił dyscyplinarnie pewnego pracownika, który po pijaku przyszedł do pracy. To ten, który się kiedyś żalił przed kamerami na Gąskę. Pracowników nie można dyskryminować, każdy musi być jednakowo traktowany w pracy.
Jak się odwołają to i tak nic im nie da, byli pijani to dla sądu będzie najważniejsze.
Na PSZOK na Janiszewskiej też panowie często nie domawiają ;)
Ryckie chleje wezcie sie do uczciwej roboty, a nie cały dzien napruty frajer stwarza zagrożenie dla siebie i innych. Niedorajdy wiecznie na garnuszku jak nie ma musi to zony. Wykopać to z domu w podskokach!
Chłopie gadasz takie głupoty jak nie wiesz to nie oceniaj innych pracowników A 2 naucz się polskiej pisowni
Gorąco. Chlopakom pic sie chcialo .dajcie spokój
To byly napoje izotoniczne
A to zdjęcie to na pewno nie pokazuje terenu pracy tych panów, co całkiem inne miejsce i realizacja prac przez kogoś innego.
Ľoo matko,przeciež wiadamo ze kostki po trzezwemu sie nie ukľads.A jeszcze za takie pieniądze jak placi urząd miasta czy tam starostwo.
Dokładnie ???? też mi nowość, że w tej pracy któryś pijany albo wczorajszy. Wszędzie widać tylko puste butelki po małpkach ????
Proponuję tym panom odwołać się od decyzji burmistrza do sądu pracy, jeśli zostaną zwolnieni dyscyplinarnie. Niby byli pijani, ale chyba wszyscy pamiętają, że burmistrz nie zwolnił dyscyplinarnie pewnego pracownika, który po pijaku przyszedł do pracy. To ten, który się kiedyś żalił przed kamerami na Gąskę. Pracowników nie można dyskryminować, każdy musi być jednakowo traktowany w pracy.