Reklama

Ryki. Mieszkańcy żegnają swojego prałata

Trumna z ciałem ks. prałata seniora Stanisława Burzca została wystawiona w kościele Najświętszego Zbawiciela w Rykach. Licznie stanęli przy niej mieszkańcy powiatu ryckiego, by pożegnać wieloletniego proboszcza parafii Ryki

Tuż po 18-tej rozpoczęło się nabożeństwo fatimskie. Podczas modlitwy różańcowej przed każdą tajemnicą rozważania prowadził ks. kan. Stanisław Chodźko, proboszcz ryckiej parafii. Była to również okazja, aby wspominać zmarłego w czwartek ks. Stanisława Burzca. - W 1952 roku po maturze zastanawiał się jaką drogą pójść w swoim życiu. Były to czasy bardzo trudne, stalinowskie, gdzie wiele ludzi uwierzyło w komunizm, gdzie naród trwał przy Bogu, ale też wielu ludzi dało się zwieść i On ze swoim powołaniem kapłańskim musiał się kryć, bo inaczej nie zdałby matury. Sam o tym opowiadał. W 1958 roku przyjął święcenia kapłańskie - wspominał ks. Chodźko.

Ks. Stanisław Burzec do Ryk trafił 29 lat temu i tu pozostał do końca swego życia. W 2005 roku przeszedł na emeryturę, ale dalej mieszkał na plebanii w Rykach. Wspomagał kapłanów w służbie wiernym.

Reklama

Zmarł w czwartek nad ranem w dęblińskim szpitalu. Pogrzeb ks. prałata Burzca rozpocznie się w poniedziałek. O godzinie 9 w śwąatyni zostanie wystawiona trumna. O godzinie 11-tej rozpocznie się msza żałobna pod przewodnictwem ks. bpa Kazimierza Gurdy. Po niej trumna z ciałem ks. Stanisława spocznie na cmentarzu w Rykach. Przeżył 85 lat, w tym 61 w kapłaństwie. - Taki był. Wpatrzony w Boga. Zawsze zaangażowany i zainteresowany naszym zbawieniem, swoich parafian. Te jego stwierdzenie, ze wiara jeszcze nikomu ni zaszkodziła, a wielu pomogła, słyszeliśmy nie raz - przypomina pochodzący z Ryk ks. Krzysztof Piórkowski

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości