To łódź Wally 435R z 40-konnym silnikiem firmy Merkury. Wyposażona w sonar, noktowizor i deskę ortopedyczną. Kosztowała blisko 80 tys. zł
Wodowanie odbyło się w niedzielę (4 października) na stawie Buksa. OSP Ryki to jedyna jednostka na terenie gminy Ryki, która może prowadzić akcje ratownicze na wodzie. Do tej pory nie dysponowała odpowiednim sprzętem. Stąd inicjatywa zakupu łodzi ratunkowej. Połowę środków strażacy pozyskali z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, własnych mieli 10 tys., a brakującą kwotę dołożyli samorządowcy z budżetu gminy.
- Zakup był potrzebny. Jednostka jest przygotowana do obsługi łodzi, strażacy są wyszkoleni. Na sytuacje, które miejmy nadzieję nigdy się nie wydarzą, ta łódź spełni oczekiwania i będzie służyła ludziom - mówi Jarosław Żaczek, który uczestniczył w wodowaniu nowego nabytku dla ratowników.
Strażacy przeprowadzili pokaz możliwości wykorzystania łodzi wydobywając z wody poszkodowaną osobę. Akcja zakończyła się powodzeniem, a ratownicy nagrodzeni brawami.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze