W środę, 16 lipca, w korycie rzeki Wieprz odnaleziono ciało zaginionego 72-letniego mieszkańca gminy Nowodwór. Mężczyzna był poszukiwany od wtorkowego wieczoru. W zakrojonej na szeroką skalę akcji wzięli udział policjanci, strażacy zawodowi i ochotnicy oraz specjalistyczna grupa wodno-nurkowa.
Zgłoszenie o zaginięciu 72-latka wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Rykach we wtorek, 15 lipca, wieczorem.
– Zostaliśmy zawiadomieni przez rodzinę o zaginięciu 72-letniego mieszkańca gm. Nowodwór. Z uzyskanych informacji oraz własnych ustaleń wynikało, że zaginiony może znajdować się w rzece Wieprz – informuje aspirant Łukasz Filipek, rzecznik prasowy KPP w Rykach.
W związku z podejrzeniem utonięcia natychmiast rozpoczęto intensywne działania ratowniczo-poszukiwawcze. Do akcji skierowano znaczne siły i środki.
W poszukiwaniach, które rozpoczęły się jeszcze we wtorek i były kontynuowane w środę od rana, uczestniczyło wiele jednostek. Działania ryckich policjantów wspierali: strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Wodno-Nurkowego z Komendy Wojewódzkiej PSP w Lublinie, funkcjonariusze z Komendy Powiatowej PSP w Rykach, policjant z psem tropiącym z KPP w Łukowie, druhowie z Ochotniczych Straży Pożarnych w Ułężu, Leopoldowie i Bobrownikach.
Strażacy z OSP Ułęż, którzy zostali zadysponowani do miejscowości Białki Dolne, prowadzili poszukiwania przy użyciu łodzi ratowniczej z sonarem oraz quada, którym patrolowano brzegi rzeki. Dzięki sonarowi wytypowano miejsca, które wymagały sprawdzenia przez nurków.
W środę, 16 lipca, akcja przyniosła tragiczny rezultat. – W trakcie sprawdzania koryta rzeki Wieprz ujawniono ciało zaginionego – potwierdza rzecznik ryckiej policji.
– Teraz policjanci pod nadzorem prokuratora wyjaśniają okoliczności i przyczyny śmierci zaginionego – dodaje asp. Łukasz Filipek.
fot. OSP Ułęż
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze