Reklama

Uratowali go przed wychłodzeniem

07/02/2017 15:16
"Ja tu nie zamarznę" - deklarował mieszkający w garażu Stanisław Kucharski. W ostatnią sobotę nieprzytomnego 80-latka znaleźli sąsiedzi. Wychłodzony i wycieńczony trafił do szpitala. Czytelnicy "Twojego Głosu" poznali historię Stanisława Kucharskiego cztery lata temu. Starszy mężczyzna mieszka w garażu na osiedlu Kochanowskiego w Rykach. W sobotę, 4 lutego, wieczorem jeden z sąsiadów zauważył, że u pana Stanisława drzwi są uchylone. Ze środka dobiegały jakieś jęki. Mężczyzna poprosił o pomoc innych sąsiadów.

Więcej w nowym wydaniu "Twojego Głosu".

 
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości