Ruszyła 40. Piesza Pielgrzymka Podlaska na Jasną Górę
W tym roku będzie ona wyjątkowa. Niestety nie tylko, że jubileuszowa. Epidemia koronawirusa stawiała pod znakiem zapytania w ogóle wymarsz pątników z Podlasia. Ostatecznie zdecydowano, że będzie to coś w rodzaju sztafety modlitwy. Każdego dnia na trasę wyrusza inna grupa 10 pątników. Zawsze przewodzi im ksiądz. Reprezentacja dekanatu ryckiego wyruszy na szlak 5 sierpnia po Mszy św. w kościele parafialnym Piusa V w Dęblinie. Do pokonania 10-osobowa grupa będzie miała odcinek do Czarnolasu. Noclegu nie będzie. Po dojściu do celu grupa wraca do domów. Następna reprezentacja z innego dekanatu rozpoczyna swój marsz kolejnego dnia rano.
Oprócz ograniczeń ilościowych kierownictwo pielgrzymki wprowadziło również szereg innych. Pielgrzymi nie będą mogli zachodzić do sklepów i liczyć na poczęstunek od mieszkańców miejscowości przez które będą przechodzić. Każdy zabiera ze sobą swój prowiant i napoje.
Po raz drugi reprezentacja dekanatu ryckiego pojawi się na trasie 8 sierpnia. Na odcinku Jasieniec Iłżecki - Suchedniów. Wtedy będzie mogło pójść tylko 5 "naszych" pątników, bo będą tworzyć 10 - osobową grupę z reprezentacją dekanatu żelechowskiego. Po dojściu do celu grupa znów wróci do domów.
Trzeci raz nasi pielgrzymi pójdą ostatniego dnia. 14 sierpnia 5-osobowa grupa wejdzie na Jasną Górę. W sumie tego dnia Pielgrzymka Podlaska będzie liczyć 150 osób. Po mszy św. w Kaplicy cudownego obrazu pątnicy rozjadą się do domów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Roznosiciele wirusa
A gdzie maseczki i odstęp? Powinien ktoś to kontrolować, tak samo jak na plażach nad morzem. Ja nie chcę żeby mnie ktoś zaraził.
Roznosiciele wirusa
A gdzie maseczki i odstęp? Powinien ktoś to kontrolować, tak samo jak na plażach nad morzem. Ja nie chcę żeby mnie ktoś zaraził.