Procesja w Boże Ciało jest publicznym wyznaniem wiary, że Chrystus jest obecny pod postaciami chleba i wina. Tak było przed wiekami, tak jest i dziś
Główne uroczystości Bożego Ciała w Rykach rozpoczęły się Mszą świętą w kościele Najświętszego Zbawiciela. Przewodniczył jej arcybiskup Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski i przewodniczący Episkopatu Katolickiego Ukrainy. Przez wiele lat był osobistym sekretarzem papieża Jana Pawła II, obok kard. Stanisława Dziwisza. W Rykach podczas homilii dał świadectwo świętości Jana Pawła II i jego umiłowania Eucharystii.
- Dla nas starszych, jest oczywiste kim był Jan Paweł II, ale młode pokolenie Polaków już naszego papieża nie pamięta, a dzisiaj niektórzy wręcz go atakują, kiedy nawet komuna się na to nie ośmieliła. To pokazuje, jak dzisiejsi ateiści potrafią szargać świętością Jana Pawła II - podkreślił ks. kan. Stanisław Chodźko witając arcybiskupa w Rykach.
Po Mszy św. ulicami miasta przeszła uroczysta i barwna procesja eucharystyczna. Wierni zatrzymywali się kolejno przy czterech ołtarzach, gdzie czytane były fragmenty każdej z Ewangelii opowiadające o ustanowieniu eucharystii.
W procesji szły dzieci ubrane w komunijne stroje. Dziewczynki sypały kwiatki, chłopcy nieśli potężny różaniec. Dorośli obrazy i chorągwie. Wszystko wyglądało bardzo pięknie. Kolorytu dodawały stroje ludowe pań z kół gospodyń wiejskich.
Jednak najważniejszym elementem procesji była monstrancja z najświętszym sakramentem, niesiona przez księży w asyście druhów strażaków. Grała też orkiestra dęta OSP Ryki.
Tradycyjnie już zabierano z ołtarzy, po odprawieniu nabożeństwa, brzozowe gałązki, którymi był ołtarz przystrojony. Mają one chronić dom od przykrych zdarzeń.
- Zatęskniłem za naszym polskim świętem Bożego Ciała. Uroczystości na Ukrainie nie są aż tak wielkie i nie są tak piękne jak w naszej Ojczyźnie - przyznaje ks. abp. Mieczysław Mokrzycki. Dzisiaj, czwartek to na Ukrainie normalny dzień pracy. Uroczystości planowane są na najbliższą niedzielę. - Dziękuję za Wasze świadectwo wiary, za to, że trwacie w tradycji naszych ojców - zwrócił się do zgromadzonych na uroczystości wiernych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze