Młody mieszkaniec powiatu stracił 1200 złotych przy próbie sprzedaży opon. Oszuści w sieci wykorzystali fałszywy link i telefon z "banku"
Pomimo nieustannych ostrzeżeń, przestępcy działający w sieci wciąż znajdują nowe ofiary. Tym razem ich celem stał się 19-letni mieszkaniec powiatu ryckiego. Wystawił na sprzedaż opony na popularnym portalu i zamiast zarobić, stracił 1200 złotych.
W poniedziałek, 3 listopada, policjanci z Dęblina przyjęli zgłoszenie, które jest kolejnym dowodem na to, jak łatwo paść ofiarą internetowych oszustów. 19-latek, chcąc pozbyć się opon, opublikował ogłoszenie na jednym z portali sprzedażowych. Chwilę później jego historia przybrała nieoczekiwany i bolesny obrót.
Jak wynika z relacji pokrzywdzonego, po opublikowaniu oferty, szybko otrzymał wiadomość od rzekomego kupującego, który wyraził chęć zakupu. W wiadomości znalazł się link, który miał mu umożliwić "przyjęcie płatności".
Młody mężczyzna, nie podejrzewając podstępu, kliknął w odnośnik. Trafił na stronę, która do złudzenia przypominała panel logowania do jego banku. W momencie, gdy próbował się zalogować, zadzwonił telefon.
Po drugiej stronie odezwała się kobieta, która przedstawiła się jako pracownica banku. Poinformowała 19-latka, że do sfinalizowania transakcji sprzedaży opon niezbędne jest podanie i autoryzowanie dwóch kodów BLIK.
Niczego niepodejrzewający mieszkaniec powiatu posłuchał instrukcji i przekazał kody. Fałszywa konsultantka natychmiast po tym się rozłączyła, a z konta 19-latka zniknęło 1200 złotych. Dopiero po chwili zorientował się, że padł ofiarą sprytnie zaplanowanego oszustwa.
Policjanci z Dęblina prowadzą obecnie postępowanie w celu ustalenia i zatrzymania osób odpowiedzialnych za ten czyn.
W związku z coraz częstszymi przypadkami tego typu oszustw, policja apeluje o szczególną ostrożność. Przestępcy wykorzystują zarówno fałszywe linki (phishing), jak i techniki socjotechniczne, podszywając się pod kupujących lub nawet pracowników banków.
– Uważajmy na fałszywe linki i telefony – przestrzega aspirant Łukasz Filipek – Przestępcy coraz częściej podszywają się pod kupujących i pracowników banków – dodaje rzecznik prasowy KPP Ryki.
Pamiętaj! Pracownik banku nigdy nie poprosi Cię o podanie kodu BLIK lub danych do logowania, zwłaszcza w celu „przyjęcia płatności”.
Podstawowe zasady bezpieczeństwa: Bądź ostrożny!
Nigdy nie klikaj w linki przesyłane w wiadomościach od rzekomych kupujących lub z nieznanych źródeł.
Nie podawaj kodów BLIK ani danych do logowania – prawdziwy pracownik banku nigdy o nie poprosi.
Zachowaj czujność i zawsze samodzielnie wchodź na stronę swojego banku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze