- Cieszę się, że mogę pomóc potrzebującym, a przy okazji mam możliwość na aktywność fizyczną - mówi pani Iwona z Ryk
W środę (22 maja) odbył się maraton fitness w dęblińskim klubie "Avangarda". Instruktorka Edyta Papis poprowadziła dwugodzinny trening. - Często włączam się w akcje charytatywne. Robię to zupełnie za darmo. Mam świadomość, że pomagam i robię to co kocham - mówi trenerka - Ruch to zdrowie. Ten trening ma na celu pobudzić mięśnie, szczególnie ud, pośladków i brzucha. Te części ciała są zwykle problematyczne dla kobiet, ale można o nie dbać - dodaje. Za wejście na trening każdy wrzucał 15 zł na rzecz dęblińskiej fundacji "Hospicjum - razem możemy więcej".
Akcję zorganizował wolontariat działający przy Lotniczej Akademii Wojskowej. Przyłączyła się również młodzież z Lotniczego Liceum Ogólnokształcącego. - Pomyślałam, że rzadko są organizowane imprezy sportowe, a ruch to zdrowie. Wato w taki sposób pomagać - mówi koordynatorka wolontariatu Patrycja Haltz. Impreza wpisała się w ogólnopolską akcję "Żonkil", która ma na celu podkreślenie opieki paliatywnej i zbiórkę funduszy na remont hospicjum na os. Stawy. Oprócz maratonu fitness organizowane były kwesty uliczne oraz kiermasze i zbiórki w szkołach.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze