Do kolizji drogowej doszło dziś rano w Stawach. Kierująca autem osobowym 31-letnia mieszkanka gminy Ryki jechała w stronę Dęblina. - Na łuku nie dostosowała prędkości do warunków panujących drogowych - informuje podinsp. Robert Wąsik z Ryckiej policji. Samochód wpadł w poślizg i zatrzymał się tyłem w rowie i zaroślach. Na szczęście nikomu nic się nie stało. 31-latkę przebadano alkomatem. - Była trzeźwa - oznajmia podinsp. Wąsik
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Bo zaden ostry zakret nie jest tam odpowiednio oznakowany
Robiąc zdjęcia może byście chociaż twarze zamazali?
nie mogła zawinic prędkość, bo ta osoba wcale nie jechała za szybko. Ale najlepiej jest oceniać i pisać głupie komentarze po przeczytaniu marnego artykułu. Oby was albo waszych bliskich nigdy nic takiego nie spotkało,idioci. Jeden smieszniejszy od drugiego próbuje być, typowe Polaczki.
Niby poważny portal/tygodnik powiatowy z Ryk, a nie wie gdzie jest granica ich miasta. To było w Rykach na Karasiówce.
Kolejny dowód na to, że redakcja gazety nie jest wiarygodnym źródłem...
Odczepić się proszę od redakcji . To bardzo wykształceni ludzie o dużych umiejętnościach. Co to za różnica, czy to karasiówka, czy Leopoldów ważne, że stał się ogromny wypadek. Pamiętajmy, że nic nie powinno nas dzielić żadna nazwa miejscowości wszyscy jesteśmy Polakami a to przecież Polska jest . Kochajmy się, a nie dzielmy !
"kochajmy się a nie dzielmy" a no właśnie... Dlatego po co te głupie komentarze między innymi na Facebooku? To nie głupota, mniej szczęścia jak już. Ludzie nie takie głupoty wyprawiają samochodem na drodze i nic się nie dzieje.
"kochajmy się a nie dzielmy" a no właśnie... Dlatego po co te głupie komentarze między innymi na Facebooku? To nie głupota, mniej szczęścia jak już. Ludzie nie takie głupoty wyprawiają samochodem na drodze i nic się nie dzieje.
Człowiek człowiekowi wilkiem... Powinnyśmy się cieszyć że nikt nie zginął, bo to mógłbyś być Ty, lub ktoś z twoich bliskich
Gdzie jest łuk a gdzie auto? Ktoś nierzetelnie ocenił zdarzenie. Na drodze wystarczy chwila nie uwagi, nie ostrożności. Poprostu głupi pech, nieszczęście.
Bo zaden ostry zakret nie jest tam odpowiednio oznakowany
Robiąc zdjęcia może byście chociaż twarze zamazali?
nie mogła zawinic prędkość, bo ta osoba wcale nie jechała za szybko. Ale najlepiej jest oceniać i pisać głupie komentarze po przeczytaniu marnego artykułu. Oby was albo waszych bliskich nigdy nic takiego nie spotkało,idioci. Jeden smieszniejszy od drugiego próbuje być, typowe Polaczki.