na sygnale

Policja przyjeżdża w niecałe 5 minut

Opublikowano 12 kwietnia 2016, autor: Zbigniew Jończyk

Mniej kradzieży, włamań i rozbojów. Policjanci z Ryk podsumowali miniony rok

Rycka policja dysponuje 105 etatami. – Taki stan nie pozwala na wystawienie większej ilości patroli niżbym sobie tego życzył – przyznaje komendant nadkom. Marek Tchórz. Mimo to mieszkańcy gminy Ryki mają prawo czuć się bezpieczniej. W porównaniu do roku 2014 stan porządku publicznego poprawił się. Chodzi o ilość przestępstw. W siedmiu kategoriach najbardziej uciążliwych dla mieszkańców nastąpił spadek z 80 w 2014 roku do 54 w roku ubiegłym.

Szybka reakcja

W 2015 roku ryccy policjanci interweniowali 1209 razy na terenie miasta i 235 razy w terenie wiejskim. Część z nich to tzw. interwencje domowe, dotyczące również przemocy. Ogółem policjanci przeprowadzili 87 interwencji domowych na terenie miasta i 97 na wsi.

Każdy kto wzywa policję liczy na szybki jej przyjazd. Nasi policjanci od lat śrubują wyniki. Średni czas reakcji w 2015 roku wyniósł 4 minuty i 55 sekund w obszarze miejskim. To bardzo dobry wynik. O 3 minuty krótszy od zakładanego minimum narzuconego przez komendę wojewódzką. – Staramy się ograniczać go do najkrótszego jak tylko się da – mówi nadkom. Marek Tchórz, komendant powiatowy policji.

Podobnie było w obszarze wiejskim. Nasi policjanci uzyskali czas reakcji 8 minut i 37 sekund, podczas gdy zakładany próg satysfakcji to 12 minut i 18 sekund.

Przestępstwa narkotykowe

Statystyki mogą napawać optymizmem. W ubiegłym roku nasi policjanci stwierdzili 18 przestępstw narkotykowych o 13 mniej niż rok wcześniej. – Z jednej strony można się cieszyć i uznać, że zagrożenie przestępczością narkotykowa spadło. Ja się z tym nie zgadzam i uważam, że tego rodzaju przypadków jest więcej. To tzw. ciemna liczba przestępstw, które nie zostały ujawnione – uważa komendant Tchórz. Szef ryckiej policji zapowiada, że w tym roku funkcjonariusze swoje działania będą koncentrowali na ujawnianiu takich przestępstw.

W 2015 roku na terenie Ryk stróże prawa wyeliminowali z rynku 16 gramów marihuany oraz 224 gramy amfetaminy. Tylko podczas jednej akcji  zabezpieczono 180 gramów tego narkotyku. Wpadł mieszkaniec sąsiedniego powiatu, ale towar chciał zhandlować na naszym terenie. – Skoro jest podaż to znaczy, że jest popyt – zaznacza komendant i apeluje o współpracę m.in. do dyrektorów szkół, bo tylko wspólnymi siłami można zwalczać ten proceder.

Cztery osoby zginęły

W ubiegłym roku na terenie gminy Ryki doszło do 29 wypadków (tyle samo co w 2014), w których śmierć poniosło cztery osoby, a 38 zostało rannych (mniej o osiem w porównaniu do 2014 r.). Zwiększyła się natomiast ilość kolizji. Zanotowano ich 294, czyli o 49 więcej niż rok wcześniej.

Wciąż niebezpieczeństwo na drogach sieją pijani. W 2015 roku policjanci na drogach gminy Ryki zatrzymali 75 nietrzeźwych kierowców, w tym 25 jadących pojazdami mechanicznymi i 50 rowerami.

Policja broni fotoradaru

Cztery lata temu zainstalowano fotoradar przy ul. Lubelskiej w Rykach (vis a vis mleczarni). Lokalizacje wybrano na podstawie trzyletniej analizy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Urządzenia pojawiły się w miejscach, gdzie najczęściej dochodziło do wypadków, których przyczyną była nadmierna prędkość. Statystyki musiały się poprawić, bo w ubiegłym roku lubelski oddział Inspekcji Transportu Drogowego chciał przenieść fotoradar poza powiat rycki. – Niektórzy mogą powiedzieć, że to dobrze. Ja stoję na stanowisku, że ten fotoradar powinien tu zostać – mówi nadkom. Marek Tchórz.

W tym roku ITD po raz kolejny zwróciła się do ryckiej policji o opinię na temat przeniesienia urządzenia. W kontekście ostatniej akcji, mającej na celu poprawę bezpieczeństwa na skrzyżowaniu i tego, jak może być tam niebezpiecznie, odpowiedź policjantów może być tylko jedna. – Uważamy, że ten fotoradar ogranicza prędkość. Na wysokości Intermarche jest sygnalizacja, ale do skrzyżowania z Janiszewską jest dobrych kilkaset metrów i na tym odcinku można rozwinąć dużą prędkość. Ten fotoradar spełnia swoją rolę. Nie chodzi nam o to, ile zrobi zdjęć, tylko o to, żeby ograniczyć prędkość a tym samym ilość zdarzeń na skrzyżowaniu. Fotoradar powinien tu zostać i będziemy w dalszym ciągu go bronić – podkreśla komendant.

 Miejsca o wysokim stopniu zagrożenia

– Rynek Stary i przyległe uliczki

– rejon placówek handlowych przy ul. Poniatowskiego

– targowiska przy ul. Janiszewskiej i Łukowskiej w czwartki

– park miejski przy ul. Warszawskiej

– rejon stawu Skalski

2014r.
kradzież 40
kradzież z włamaniem 30
rozbój, wymuszenia rozbójnicze 2
uszkodzenia ciała przy pobiciu 8
bójki
uszkodzenie mienia

 

Napisz komentarz »