Sędzia Jolanta Wnuk zdecydowała. Śledczy muszą poprawić dokumenty
Prokuratura musi ponownie zająć się sprawą Grażyny M. byłej wiceburmistrz Dęblina i Magdaleny T. byłej kierowniczki Ośrodka Pomocy Społecznej. - Sąd postanawił zwrócić sprawę do prokuratury celem uzupełnienia materiałów śledztwa - uzasadniała sędzia. Decyzja zapadła na poniedziałkowym posiedzeniu. O co konkretnie chodzi? Według sądu prokuratura omyłkowo podała w akcie oskarżenia Magdaleny T. błędną datę. Przypomnijmy, że do przekroczenia przez nią uprawnień miało dochodzić od 1 stycznia 2013 do 31 grudnia 2014. Natomiast prokuratura podała w aktach śledztwa dopiero 1 września 2013 roku. - Na 99 procent będziemy tą decyzję zaskarżać - zapowiada Grzegorz Trusiewicz, szef ryckiej prokuratury. - Materiał jest kompletny i szczegółowo zebrany. Nastąpiła jedynie omyłka redakcyjna, która nie ma żadnego wpływu na przedstawiane zarzuty - dodaje. Teraz śledczy czekają na pisemne uzasadnienie sądu. Wtedy zapadnie ostateczna decyzja co do działań prokuratury.
Cały artykuł przeczytacie Państwo w aktualnym wydaniu "Twojego Głosu"
Komentarze