Temat ochrony praw kobiet zdominował ponad godzinne spotkanie w ryckim pałacu. Słuchaczy Uniwersytetu Trzeciego Wieku odwiedziła poseł Joanna Mucha
- Mówią o nas, że jesteśmy szalone i żądamy tylko dostępu do aborcji. Tak nie jest. Walczymy o lepszą przyszłość dla naszych dzieci – mówi parlamentarzystka. Jej zdaniem feminizm polega na dążeniu do wyrównania wynagrodzeń kobiet i mężczyzn. - Jest pewien polityczny dowcip: co należy obciąć polskiemu facetowi, by upodobnić go do kobiety? Odpowiedź brzmi: 10% pensji – argumentuje Mucha.
Nie obyło się bez rozmów o przemocy. Tu posłanka wiele miejsca poświęciła tej seksualnej. Co ciekawe pojmuje ją w sposób dość szeroki. - Molestowanie zaczyna się często w pracy. Na przykład przez komplementy - przekonuje.
O mobilizacji seniorów do startu w wyborach samorządowych, pigułce "dzień po" i kontroli rządu nad kobietami przeczytacie już jutro w "Twoim Głosie".
Komentarze