Wizyta dzielnicowego w jednym z mieszkań w Dęblinie zakończyła się nieoczekiwanym odkryciem. Zamiast tylko doręczyć korespondencję z prokuratury, funkcjonariusz ujawnił nielegalną produkcję alkoholu.
Do zdarzenia doszło podczas rutynowej wizyty dzielnicowego z Komisariatu Policji w Dęblinie. Policjant udał się do 55-letniej kobiety, aby doręczyć jej pismo z prokuratury. Już po wejściu do mieszkania funkcjonariusz wyczuł wyraźną woń alkoholu, a jego uwagę zwrócił przewód prowadzący do urządzenia przypominającego aparaturę do destylacji.
Wspólnie z funkcjonariuszem pionu kryminalnego przeprowadzono przeszukanie, podczas którego zabezpieczono urządzenia do produkcji alkoholu, zacier oraz gotowy alkohol etylowy.
Ustalono, że kobieta nie posiadała wymaganego wpisu do rejestru podmiotów uprawnionych do wyrobu i przetwarzania alkoholu etylowego. Usłyszała zarzut wytwarzania alkoholu etylowego bez zezwolenia, co stanowi naruszenie przepisów Ustawy o wyrobie alkoholu etylowego oraz wytwarzaniu wyrobów tytoniowych.
Za tego typu działalność grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze