Włamując się do budynku zbił szybę. Odgłos tłuczonego szkła zaalarmował mieszkankę miasta, która wezwała policję
32-letni mieszkaniec powiatu ryckiego w noworoczne popołudnie postanowił włamać się do Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Rykach. Wybił szybę w oknie. Odgłos szkła zwrócił uwagę kobiety, która wyciągnęła włamywacza z okna i wezwała policję. Mężczyzna uciekł przed przyjazdem funkcjonariuszy. Sprawca na wolności był jeszcze kilkanaście godzin. Następnego dnia zatrzymali go mundurowi.
Jak się okazało 32-latek był poszukiwany przez policję. Najbliższy rok spędzi w areszcie. Za usiłowanie kradzieży z włamaniem grozi do 10 lat za kratkami.
Policjanci dziękują za czujność i obywatelską postawę mieszkance Ryk.
(policja, RW.)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mówi się, że to był jeden z ryckuch patroli i wyszedł z pobliskuej gastronomii, aby pochwalić się młódce jaki on może być świetny hiro, ale wyszło ziro, bo młódka się wylękła, że koleżka sobie coś zrobił tym szkłem i zadzwoniła po pomoc, ale pomyliła numery i zadzwoniła zamiast na żytnia to na szkolna. To są oczywiście doniesienia z podwórka i mogą być nieprawdziwe. Ja byłem w Wielkiej podróży, a w tym dniu byłem w Sacharzr Zachodniej to nie wiem dokładnie. Jak myślicie mogło tak być?
Nie wiem co Rysiu beble po lufie,ale jedzie nieźle.Trzeba się jednak zastanowić? Jakie gabaryty miał włamywacz, a po jakich siłowniach była Pani co go za nogi.
Ryska trzyma jak w termosie po tym sylwestrze.
Gość 11 takie teksty to do starego możesz walić nie do mnie.
Rychu!? Z Twoim starym to ja wodę chlalem patalito
Wiec moze przeczytaj najpierw 3 raz to co napiszesz zanim wzucisz do sieci.
Gość 11, nie interesuj się łepku!!!
Co za tekst
Gość 11, Ty nie masz lepszych więc się nie udzielaj nierobie!!! Lezałeś ostatnio pod sklepem a teraz udajesz takiego cwaniaczka? Na drugi raz to się zastanów co piszesz.
Mówi się, że to był jeden z ryckuch patroli i wyszedł z pobliskuej gastronomii, aby pochwalić się młódce jaki on może być świetny hiro, ale wyszło ziro, bo młódka się wylękła, że koleżka sobie coś zrobił tym szkłem i zadzwoniła po pomoc, ale pomyliła numery i zadzwoniła zamiast na żytnia to na szkolna. To są oczywiście doniesienia z podwórka i mogą być nieprawdziwe. Ja byłem w Wielkiej podróży, a w tym dniu byłem w Sacharzr Zachodniej to nie wiem dokładnie. Jak myślicie mogło tak być?
Nie wiem co Rysiu beble po lufie,ale jedzie nieźle.Trzeba się jednak zastanowić? Jakie gabaryty miał włamywacz, a po jakich siłowniach była Pani co go za nogi.
Ryska trzyma jak w termosie po tym sylwestrze.