Reklama

Barbara Jakubik walczy o równe podatki

29/04/2015 00:00
Podczas ostatniej sesji mieszkanka ul. Księżycowej postanowiła przybliżyć zebranym sytuację podatkową w mieście. Chodzi o daniny płacone od nieruchomości. - Czy państwo wiecie, jak mieszkańcy Dęblina płacą podatki? Czy wszyscy płacimy jednakowy podatek od nieruchomości - gruntu, na którym stoi budynek mieszkalny? - pytała.

"Wydeptałam wszystkie ścieżki"

Okazuje się, że mieszkańcy płacą różne podatki od nieruchomości, w zależności od tego, jak w ewidencji gruntów i budynków oznaczona jest ich nieruchomość. Jeśli grunt pod domem oznaczony jest literą "B", czyli zabudowany, stawka wynosi 31 gr/m2. Jeśli grunt oznaczony jest literą "R" (rolny) lub "BR" (budowlany na roli), każdy właściciel płaci tylko 3,5 gr/m2. - To prawie 10 razy mniej - zauważa pani Jakubik, która sprawę nierówności podatkowej wielokrotnie zgłaszała do poprzedniego burmistrza Stanisława Włodarczyka. - Od marca 2013 r. wydeptałam wszystkie ścieżki. Burmistrz odsyłał mnie do starosty, starosta do burmistrza. Przez dwa lata co 2-3 miesiące chodziłam na spotkania i rozmowy - skarży się kobieta. Pani Jakubik zainteresowała się sprawą podatków, kiedy ponad trzy lata temu postawiła dom na os. Michalinów.

Sąsiad sąsiadowi nierówny

Dom pani Jakubik stoi na gruncie oznaczonym jako działka budowlana, przekwalifikowana z rolnej. Taki był wymóg prawny, aby móc w ogóle w nim zamieszkać. Problem polega na tym, że część starych domów z lat 70. i 80. na tym samym osiedlu stoi na działkach zakwalifikowanych wciąż jako rolne. A za te płaci się niższy podatek. Wszystko przez źle przygotowaną aktualizację ewidencji gruntów i budynków, którą w 2005 roku, na zlecenie powiatu, wykonała firma z Torunia. W efekcie dochodzi do sytuacji, gdzie dwóch sąsiadów z osiedla płaci różne podatki. Ten którego objęła ewidencja ma drożej, ten, którego nie - taniej.

Burmistrz upomni się o Dęblin

Pani Barbara ze sprawą zwróciła się do rzecznika praw obywatelskich. Artykuł 32. Konstytucji RP mówi "Wszyscy jesteśmy wobec prawa równi. Wszyscy mamy prawo do równego traktowania przez władze publiczne". - Rzecznik odpowiedział, że powinnam tę sprawę zgłosić do Regionalnej Izby Obrachunkowej - mówi nasza rozmówczyni.

Mieszkanka poprosiła burmistrz Beatę Siedlecką, by wystąpiła do starostwa z prośba o aktualizację ewidencji gruntów i budynków. Tylko na tej podstawie stawki podatku mogą być zrównane. Beata Siedlecka obiecała, że wystąpi do starosty z pismem o przeprowadzenie aktualizacji ewidencji gruntów i budynków dla Dęblina.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości