Reklama

"Paliło się, jakby ktoś polał benzyną"

15/07/2015 00:00
Wola Blizocka leży na granicy powiatu ryckiego i lubartowskiego. Pani Helena wyszła do pracy przed 6 rano. W domu została jej 80-letnia matka i 6-letnia córka. - Widziałam na niebie, że idzie burza, ale nie spodziewałam się najgorszego - mówi Paprota. Kilka minut po jej wyjściu nad wieś nadciągnęły czarne chmury. Potężny huk obudził mieszkańców. - Wiele osób wyszło z domu zobaczyć co się stało - mówi Ryszard Grzechnik, sąsiad. - Zobaczyliśmy, że pali się jeden z domów - dodaje. Ogień zajął dach. - Paliło się, jakby ktoś polał benzyną - mówi sąsiad.

Wezwano straż pożarną. Jednak pierwszym, który przybył na miejsce był Cezary Szeląg z miejscowej OSP, który mieszka dwa domy dalej. Próbował dostać się do środka przez drzwi, bo wiedział, że wewnątrz domu są jeszcze dwie osoby. Kiedy te nie ustąpiły kamieniem wybił szybę. - W ten sposób uratował matkę i córkę pani Heleny - mówi sołtys Ewa Barszczewska.

Teraz rodzina została bez dachu nad głową. Drewniany budynek nie nadaje się do zamieszkania. Na razie cała trójka mieszka u sąsiadów. Pomoc zaoferowali mieszkańcy Woli Blizockiej, okolicznych wsi oraz Urząd Gminy w Jeziorzanach. Mieszkańcy przynoszą rzeczy pierwszej potrzeby i ubrania. Są chętni do odbudowy domu. Radni gminy Jeziorzany mają przekazać swoje diety. To ponad 6 tys. zł.

- Potrzebna jest każda pomoc, ponieważ chcemy pomóc w budowie nowego budynku - mówi Ewa Barszczewska. - Najpotrzebniejsze rzeczy to materiały budowlane i pieniądze - dodaje.

Specjalnie na ten cel sołtys utworzyła konto bankowe, na które można wpłacać środki. - Teraz pozostaje się modlić, aby wszystko się udało jeszcze przed zimą - mówi ze łzami w oczach Helena Paprota.

Nr konta, na które można wpłacać pomoc finansową

OSP w Przytocznie, Pomoc pogorzelcom z Woli Blizockiej, Przytoczno 69, 21-146 Jeziorzany

09 8721 0008 0012 4621 2000 0020

 

Ewa Barszczewska, sołtys Woli Blizockiej

Stworzyć warunki mieszkalne

Robimy wszystko, aby pomóc. Organizujemy zbiórki niezbędnych rzeczy, pieniędzy. Teraz musimy zorganizować materiały budowlane, aby stworzyć warunki do mieszkania pogorzelcom.

 

Zbigniew Ziobroniewicz, radny

Zrzekniemy się diet

Po konsultacji z radnymi podjęliśmy decyzję, że najbliższe diety przekażemy na odbudowę spalonego domu. Uzbiera się tego ponad 6-7 tys. zł. Mamy już pierwszych chętnych przedsiębiorców, którzy zaoferowali pomoc.

 

Jeśli chcecie Państwo pomóc lub wesprzeć swoim działaniem podajemy kontakt do pani Heleny Paproty - 669 223 008.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości