Reklama

"Przed wejściem na scenę rozwiązywałem krzyżówki"

19/08/2015 00:00
- Udział w Przesłuchaniach w Ciemno w VI edycji Voice of Poland jest dla mnie ogromnym osiągnięciem. Poziom tej edycji jest wyjątkowo wysoki - przyznaje 20-letni Paweł Juś.

Przesłuchania do VoP odbyły się w dniach 24-27 lipca w ATM Studio, siedzibie firmy "Rochstar" w Warszawie. - Ten, kto tego nie widział, nie wyobraża sobie nawet, jaką wielką machiną jest organizacja takiego programu - mówi dęblinianin. The Voice of Poland jest jedynym programem, w którym na każdym etapie uczestnikom towarzyszy zespół, dlatego kilka dni przed przesłuchaniami odbyły się próby. - Oprócz kompletowania materiałów promocyjnych, czyli wykonywania sesji zdjęciowych, wywiadów, po raz pierwszy wykonywaliśmy swój utwór z zespołem - przyznaje wokalista. Pozwoliło to uczestnikom przyzwyczaić się do brzmienia swojego głosu na scenie. W przygotowaniach do wejścia na scenę uczestnikom pomagali profesjonalni trenerzy wokalni.

Przesłuchania w ciemno

Przed wejściem na salę "przesłuchań w ciemno" Paweł w korytarzu rozwiązywał krzyżówki. - Kilka osób nie mogło wyjść z podziwu dla mojego stoickiego spokoju. Staram się nie denerwować na zapas, bo wiem, że trema i tak mnie złapie na scenie. Ważne, żeby była to mobilizująca trema - mówi Paweł, którego przez cały czas w działaniach wspiera rodzina i przyjaciele. - Znajomi mają dość mojego śpiewania na co dzień - żartuje Paweł. - Powiedzmy, że nikomu z mojego otoczenia nie przeszkadza to, że próbuję swoich sił w takim programie. Tak na serio, to oczywiście wszyscy mnie wspierają, szczególnie mama, która na przesłuchaniach denerwowała się bardziej ode mnie - przyznaje.

Na szklanym ekranie

Paweł nie może zdradzić przed emisją programu, jaką piosenkę zaprezentował podczas przesłuchań w ciemno ani wyniku swojego występu. O tym, jak poszło dęblinianinowi dowiemy się we wrześniu.

Zdaniem Pawła programy typu "talent show" powinny być traktowane przez uczestników jako narzędzie, a nie cel sam w sobie. - Bez względu na jego wynik dla mnie udział w tym programie to wspaniała przygoda, która jest jak sport - męczy, ale człowiek porządnie zmęczony w ten sposób, to człowiek szczęśliwy - wyznaje Paweł.

Śpiewa od dziecka

Paweł śpiewa od zawsze. - Nie będę oryginalny, jeśli powiem, że moja przygoda z muzyką zaczęła się od śpiewania z siostrą w domu - mówi. Później talent prezentował podczas szkolnych uroczystości. W liceum rozpoczął działalność w Klubie 4. Skrzydła Lotnictwa Szkolnego, trenując pod okiem instruktora Jana Szula. - Dzięki lekcjom pana Jana udało mi się dwa razy z rzędu dojść do finału Przeglądu Amatorskiej Twórczości Artystycznej Wojska Polskiego - przyznaje. Pawła można zobaczyć na różnego rodzaju eventach, ostatnim były Dni Dęblina.

Rozmowa z Pawłem Jusiem, wokalistą z Dęblina

Wyszedłem z przesłuchania roztrzęsiony

Jakie piosenki zaśpiewałeś podczas pre-castingu?

Wybrałem "Little Black Submarines" zespołu Black Keys i "Zero" Renaty Przemyk. Oprócz tego na pierwszym etapie zostałem poproszony o wykonanie trzeciego utworu. Dwa razy zaśpiewałem fragment "Ho Hey" zespołu The Lumminers. W drugim etapie zaśpiewałem "Duch żyje w nas" z filmu Król Lew. Oprócz tego zostałem poproszony o wykonanie utworu zespołu Imagine Dragons. Zaśpiewałem "Warriors".

Jakie są Twoje odczucia po etapach wstępnych?

Wyszedłem z przesłuchania roztrzęsiony, ponieważ byłem jedyną z pięciu osób w sali, którą poproszono o zaśpiewanie aż trzech piosenek.

Czy piszesz też własne teksty?

Mam własne teksty, mam pomysł na siebie, jednak brak mi doświadczenia i muzycznego warsztatu, by samemu stworzyć muzykę.

Marzy Ci się start do muzycznej kariery?

Marzy mi się start, jaki miała uczestniczka jednej z poprzednich edycji Voice - Natalia Nykiel. Choć nie wygrała, wychwycił ją producent Fox, dzięki czemu powstała, według mnie, jedna z najlepszych płyt ostatnich lat.

Gdzie można Cię posłuchać?

Można znaleźć mnie na portalu Facebook i You Tube pod pseudonimem JosephTheFreakiest.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości