Reklama

Mamy coraz więcej milionerów

15/09/2015 20:00
Tak wynika z zeznań podatkowych, które trafiły do ryckiego urzędu skarbowego. Rekordzista zarobił ponad 5,3 mln zł. To oznacza, że miesięcznie zarabiał blisko 450 tys. zł., tygodniowo ponad 100 tys. zł, a dziennie ponad 14 tys. zł.

Przybyło w Dęblinie

Wszyscy milionerzy prowadzą działalność gospodarczą. Po sześciu milionerów mieszka w gminie Ryki i Dęblin. Jeden w gminie Nowodwór. W porównaniu do roku poprzedniego milionerów ubyło w Rykach (mniej o dwóch) oraz Ułężu (mniej o jednego). Za to przybyło w Dęblinie (więcej o trzech) i Nowodworze (więcej o jednego).

Rodzimi milionerzy wciąż stanowią znikomy odsetek wszystkich podatników, którzy rozliczają się z rycką skarbówką. Jeżeli chodzi o zeznania podatkowe za ubiegły rok, wpłynęło ich 22,3 tysiące. Kilkaset więcej niż rok wcześniej. Wielu mieszkańców regionu z zazdrością spogląda na sąsiadów bogaczy.

Nadzieja w totolotku

Jarosław Piwoński z Ryk od kilku lat pracuje jako budowlaniec w jednej z lokalnych firm. Zarabia na rękę 2 tys. zł, z czego musi utrzymać czteroosobową rodzinę. - Czasami jest ciężko, zwłaszcza, że sporo wydatków pochłania budowa naszego domu - przyznaje. O milionach może tylko pomarzyć. Wie, że w pracy ich nie zarobi. - Chyba, że trafię szóstkę w totolotku - mówi z uśmiechem. - Najważniejsze, żeby była praca i starczało na utrzymanie rodziny - dodaje.

Zdecydowana większość mieszkańców powiatu bogaci się powoli. Urzędnicy skarbowi wyliczyli, że w ubiegłym roku wzrosła o ponad 100 osób opodatkowanych stawką 32%. To ci, którzy miesięcznie zarabiają ponad 7 tys. zł. Było ich 339.

Najważniejsza rodzina

Adam, inny mieszkaniec Ryk przyznaje, że choć nie jest milionerem powodzi mu się nieźle. - Nie dostałem niczego na tacy. Na to co mam ciężko pracuję od wielu lat - przyznaje. Pracował w różnych miejscach. Mówi, że jak "kobieta pracująca" z serialu "Czterdziestolatek". Przez jakiś czas również w firmie ojca. W 2002 roku zaczął pracować na własny rachunek. Początki firmy łatwe nie były. Nie obeszło się bez kredytów. Udało się go już spłacić a firma przynosi zyski. - Do dziś spędzam jednak w pracy bardzo dużo czasu. Nawet jak już wrócę do domu, to załatwiam sprawy firmy - wyznaje. Milionerom nie zazdrości. Wie, że takie pieniądze same się nie rozmnażają, często kosztem rodziny. - To rodzina jest najważniejsza - podkreśla.

Rośnie liczba milionerów w Polsce

W ubiegłym roku blisko 16 tys. Polaków zadeklarowało ponad milion złotych dochodów. Oznacza to, że w ciągu ostatniego roku przybyło 1.377 milionerów.  Prym wiedzie Mazowsze, gdzie milionerów było najwięcej - 4.278 w zeszłym roku.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości