Do tej pory udało mu się zdobyć najwyższy szczyt Europy Mont Blanc, Elbrus na Kaukazie, Aconcagua - najwyższy szczyt Ameryki Południowej oraz Kilimandżaro w Afryce. W maju tego roku próbował zdobyć Denali, najwyższy szczyt gór Alaska. Ze względu na fatalne warunki atmosferyczne nie udało się.
Organizacja wypraw wymaga sporych finansów. Dzięki wsparciu wielu firm i instytucji alpiniści mogą pozwolić sobie na zdobywanie kolejnych szczytów. - Tak naprawdę to ich dzieło. Spotkało nas tyle szczęścia, że postanowiliśmy odwdzięczyć się niosąc pomoc innym - mówi Marcin Helak. Razem z Łukaszem Łagożnym wspomagają Fundację "Mam Marzenie", która spełnia marzenia chorych dzieci. A te są różne, często proste i przyziemne - laptop, skok ze spadochronem czy sesja zdjęciowa.
Stworzyli projekt "Góry Marzeń". Akcję może wesprzeć każdy. Wystarczy wejść na stronę www.gorymarzen.pl. - Wymyśliliśmy system płatności, za pomocą którego dzieciaki będą mogły się wspinać razem z nami - mówi student. Każda wpłacona przez darczyńców złotówka to 1 metr Góry Marzeń pokonany przez podopiecznych fundacji. Fundusze pozyskane podczas zbiórki zostaną przeznaczone w całości na realizację marzeń chorych dzieciaków. Wyprawy Marcina i Łukasza organizowane będą tak jak dotychczas - z środków pozyskanych od sponsorów. - Spełniając marzenia własne, spełniamy marzenia innych - tym motto będziemy się kierować podczas naszego projektu - zapewnia Helak.
Komentarze