Strażacy dbają o swoją siedzibę. W tym roku na ścianie zachodniej została wykonana termoizolacja. - Koszt to ponad 15 tys. zł. Pieniądze pochodziły ze środków OSP, składek, sprzedaży drewna opałowego, zbędnego sprzętu i złomu oraz darowizn sponsorów - wymienia Stanisław Szczepański, prezes OSP w Zosinie. Budynek od trzech lat jest ocieplany. Strażacy robią to etapami ze względu na brak finansów. W roku 2012 zostały wymienione drzwi wejściowe, które kosztowały 8,5 tys. zł. W 2013 roku strażacy zrobili termoizolację frontu wraz z wymianą dwóch bram garażowych za 27 tys. zł. Rok temu zrobiono termoizolację strony północnej z wymianą drzwi zewnętrznych za 12,5 tys. zł. W tym roku wykończono ścianę tylną. - Było to konieczne, bo remiza była ocieplona styropianem tylko od wewnątrz. Niestety ściany przemarzały i garaże musiały być dogrzewane gazem z butli. To było kosztowne - tłumaczy Szczepański. W pomieszczeniu temperatura musi być dodatnia, żeby nie zamarzła woda w zbiornikach na strażackich wozach.
Całkowity koszt remontu wyniósł na chwilę obecną ponad 60 tys. zł. Ale na tym nie koniec. Do zrobienia zostało jeszcze uzupełnienie ubytków, glify przy otworach drzwiowych i okiennych oraz malowanie ścian frontowej i południowej. Te prace mają kosztować 3,5 tys. zł. OSP Zosin dostanie pieniądze od Zarządu Oddziału Wojewódzkiego Związku OSP RP w Lublinie. - Pracy jest jeszcze wiele, wystarczy dla wszystkich. Dziękujmy mieszkańcom obecnym na zebraniach wiejskich za wybranie jednogłośnie tego zadania do realizacji - podsumowuje prezes.
Komentarze