Księża na prośbę rady parafialnej oraz mieszkańców postanowili wyremontować i ocieplić tzw. "dolny kościół". Tam w czasie zimy odbywają się msze święte. W kaplicy zostały wyburzone ścianki działowe, dzięki czemu jest więcej miejsca. Ołtarz przeniesiono na drugą stronę. Kaplica, ku uciesze wiernych, zyskała ogrzewanie gazowe. Dawniej w kościele było zimno, co utrudniało uczestnictwo w nabożeństwach. - W tamtym roku, chodź bardzo chciałam, nie mogłam uczestniczyć we mszach, bo marzłam. Słuchałam mszy w radiu, lub oglądałam transmisję w telewizji. Teraz chodzę w każdą niedzielę i czasami w tygodniu - mówi pani Wacława z Dęblina.
Dodatkowo na całej powierzchni świątyni zostały położone płytki. Jest też nowe oświetlenie i nagłośnienie. Wkrótce pojawi się wyświetlacz tekstów. Krzesła są zastępowane przez nowe, drewniane ławki, których będzie sukcesywnie przybywać. Do kaplicy zostały zakupione stacje drogi krzyżowej. Dodatkowo została wyremontowana też sala katechetyczna, która posłuży uczestnikom kół modlitewnych i harcerzom. W planach jest także zadaszenie wejścia do świątyni, aby woda nie zalegała na schodach. Parafia ma zgodę biskupa na wszelkie modernizacje, a fundusze pochodzą z dobrowolnych ofiar.
Komentarze