- Trwają negocjacje - mówiła w środę po południu menadżer lecznicy Dorota Belka.- Dziś jestem ostatni dzień w pracy - zauważa Królikiewicz. Jej wypowiedzenie ma związek z trudną sytuację szpitala i brakiem rąk do pracy. - Przez cały sierpień sama prowadziłam oddział z 20 łóżkami. Wcześniej z pracy w Rykach zrezygnowała dr Katarzyna Bibik - Płowaś. W listopadzie na emeryturę odchodzi dr Roman Kostyra.
Więcej w środowym - papierowym wydaniu "Twojego Głosu".
Wszedzie gdzie sa menadżera, tam są kłopoty ? nie pozdrawiam?