Reklama

Renówka spłonęła pod domem

W renault laguna zapaliła się komora silnika. Do zdarzenia doszło przed godziną 20 w Nowej Dąbi

Mieszkaniec Nowej Dąbi przyjechał do domu. Pojazd zaparkował na podwórku. Po około dwóch godzinach sąsiad zaalarmował właściciela samochodu, że jego auto płonie. - Zobaczyłem przez okno ogień. W pierwszej chwili pomyślałem, że sąsiedzi palą ognisko - relacjonuje mężczyzna, który powiadomił właściciela renówki o pożarze. Po chwili mężczyźni przystąpili do gaszenia samochodu. Na miejsce przyjechali też strażacy z komendy powiatowej oraz ochotnicy z miejscowej jednostki. - Najważniejsze, że nikomu nic się nie stało - zaznacza właściciel samochodu, w którym doszczętnie spłonęła komora silnika.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości