Trzy zastępy straży pożarnej gasiło pożar domu na ul. Agamemnona w Rykach
Pożar wybuchł przed godziną 17. Prawdopodobną przyczyną pojawienia się ognia było jego zaprószenie w jednym z pomieszczeń. Na miejsce wezwano straż oraz policję. W akcji brały udział dwa zastępy PSP z Ryk oraz OSP Ryki.
Na szczęście w pożarze nikt nie ucierpiał. W domu obok (zabudowa bliźniacza) podczas działań ratowników przebywali domownicy. Nie było konieczności ich ewakuacji.
Akcja gaszenia trwała około godziny. Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, budynek nie nadaje się do zamieszkania.
Policjanci ustalają dokładne przyczyny pożaru.
Fot. OSP Ryki
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na Lesia nie ma chu*a we wsi. "domowe ognisko"
Byla policja, byla straz, nawet fotorelacja jest. Tylko dlaczego nikt nie zareagowal ze na posesji jest suczka z maluchami? Nie uwierze ze nikt jej nie zauwazyl. A na dworze mroz
Na Lesia nie ma chu*a we wsi. "domowe ognisko"
Byla policja, byla straz, nawet fotorelacja jest. Tylko dlaczego nikt nie zareagowal ze na posesji jest suczka z maluchami? Nie uwierze ze nikt jej nie zauwazyl. A na dworze mroz