Dziś do akcji wykorzystywany jest policyjny śmigłowiec należący do Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi oraz łódź ratunkowa OSP Ryki
Do akcji skierowani zostali m.in. strażacy z OSP Ryki. Do poszukiwań na Wieprzu wykorzystują łódź ratunkową. Przed południem sprawdzali odcinek rzeki na odcinku Drążgów - Korzeniów.
Z Łodzi przyleciał policyjny śmigłowiec przeznaczony m.in. do zadań poszukiwawczych, który penetruje okolice z powietrza.
- Cały czas są również przeszukiwane łąki, pola, pustostany. Dziś w akcji uczestniczy również pies tropiący z Ligi Akademickiej w Lublinie - informuje st. asp. Agnieszka Marchlak, oficer prasowy KPP w Rykach.
Mimo ogromnych wysiłków, jak do tej pory, nie udało się natrafić na żaden ślad, który doprowadziłby do miejsca pobytu 37-latka.
Paweł Mich w nocy z 11 na 12 stycznia wyszedł z domu i od tamtej pory nie nawiązał kontaktu z rodziną. Ostatni raz widziały go kamery monitoringu przy sklepie w Trzciankach. Potem ślad się urywa. Zaginiony zostawił w domu telefon komórkowy. Osoby, które widziały zaginionego lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące przyczynić się do ustalenia miejsca jego pobytu proszone są o kontakt z dyżurnym Komendy Powiatowej Policji w Rykach, pod numer telefonu 47 81 28 210 lub na numer alarmowy 112.

Rysopis mężczyzny: wzrost 180 cm, sylwetka szczupła, włosy krótko ostrzyżone ciemny blond z wyraźną łysiną na czubku głowy, oczy brązowe, uszy duże lekko odstające, nos prosty, uzębienie pełne.
Fot. śmigłowca - Policja
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze