Reklama

Jarosław Kaczyński w Rykach

- Będziemy mieli znów zwijanie komisariatów, urzędów pocztowych, tego co jest poza wielkimi miastami, bo na tym polega polityka naszych konkurentów - uważa lider PiS

Na trzy dni przed wyborami do Parlamentu Europejskiego Jarosław Kaczyński odwiedził Lubelszczyznę. Prezes Prawa i Sprawiedliwości na miejsce konferencji prasowej wybrał Ryki. Zachęcał do udziału w niedzielnych wyborach. - To jest pierwszy krok w marszu, który obejmuje wybory europejskie, parlamentarne na jesieni, no i wreszcie wybory prezydenckie w przyszłym roku - mówił lider PiS.

W krótkim wystąpieniu prezes Kaczyński sporo miejsca poświęcił kwestiom gospodarczym. Mówił o dobrej kondycji polskiej gospodarki. Przestrzegał przed wprowadzeniem w Polsce Euro. - To oznacza straty dla polskiej gospodarki, polskiej suwerenności. 14 mln polskich gospodarstw domowych zdecydowanie na tym straci - mówił Jarosław Kaczyński. Tymczasem, jak poinformował, w tym roku wzrost inwestycji  ma wynieść ponad 21%.

Reklama

Nie zabrakło także pochwalenia polityki społecznej prowadzonej przez rząd PiS. Według prezesa Kaczyńskiego, po przegranych wyborach przez jego partię, kontynuacja programów prospołecznych jest zagrożona. - Żeby tego rodzaju transfery społeczne można było przeprowadzać, to po prostu trzeba umieć rządzić. Umieć panować nad finansami publicznymi, ściągać podatki. Do tego nasi konkurenci są całkowicie niezdolni - przekonywał.

Przy okazji pobytu w Rykach prezes PiS nie omieszkał pochwalić władz samorządowych. - To jest specjalna gmina. Bodajże, jako jedyna w Polsce wykupiła część upadłego puławskiego PKS i finansuje w tej okolicy kursy - mówił Kaczyński w kontekście planów rządu o odbudowie zlikwidowanych połączeń komunikacji publicznej. Burmistrz Jarosław Żaczek odwdzięczył się prezesowi obrazem z widokiem Ryk.

Reklama

Kaczyński zachęca do udziału w głosowaniu. Rekomendował swoich kandydatów. - Wierzymy, że po tych wyborach zmieni się geografia polityczna Parlamentu Europejskiego i będzie można doprowadzić do zmian, aby UE powróciła do swych chrześcijańskich korzeni - przyznaje Elżbieta Kruk, kandydatka do PE.

 

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Gość - niezalogowany 2019-05-24 10:57:28

    Kruk? To ta co "coś tam, coś tam" bredziła po kielichu w Sejmie?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości