Kilka zastępów straży walczyło z pożarem w Korzeniowie. W firmie skupującej surowce wtórne zapaliła się makulatura
Do zdarzenia doszło dziś przed południem. Ogień zauważyli pracownicy firmy. Od razu przystąpili do próby ugaszenia. - Niestety nie udało się pomimo, że zużyli wszystkie gaśnice - mówi właściciel firmy, który podejrzewa, że w sprasowanych paczkach mogła znajdować się jakaś substancja łatwopalna. Wezwano straż. Ratownicy przystąpili do akcji. Podali kilka prądów piany. Po opanowaniu pożaru pracownik firmy wózkiem widłowym zdejmował ułożone w stosy, nadpalone "kostki" sprasowanego papieru, a strażacy przelewali je wodą.
Właściciel ocenia, że mogło spalić się 20 ton surowców wtórnych.
Prawdopodobną przyczyną pożaru było nieumyślne zaprószenie ognia przez klientów firmy. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi policja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze