Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Takie rzeczy to norma w polskich realiach. Niestety tacy delikwenci są zbyt rzadko wychwytywani , a jak juz to gdy lądują w rowie. Po jednym z zebrań w pobliskim osp , jeden z druhów na pewno miał więcej i pojechał. 200m od domu tez wpadl do rowu i dachowal. Szybko zadzwonił po druhow postawili auto kolegi i dalej się dotoczyl (:-) to bylo w gminie ryki. Nie raz ostro tankuja na zebraniach i zawsze któryś wsiądzie po kilku. Takie realia. Problemem jest patologia jaka panuje, przyzwolenie. A co najgorsze przymrużanie oka na takie zachowania. (bo przeciez nikomu nic sie nie stalo-tym razem). Najbardziej szkoda niewinnych przypadkowych ofiar, a nie tych co pija i jada.
Takie rzeczy to norma w polskich realiach. Niestety tacy delikwenci są zbyt rzadko wychwytywani , a jak juz to gdy lądują w rowie. Po jednym z zebrań w pobliskim osp , jeden z druhów na pewno miał więcej i pojechał. 200m od domu tez wpadl do rowu i dachowal. Szybko zadzwonił po druhow postawili auto kolegi i dalej się dotoczyl (:-) to bylo w gminie ryki. Nie raz ostro tankuja na zebraniach i zawsze któryś wsiądzie po kilku. Takie realia. Problemem jest patologia jaka panuje, przyzwolenie. A co najgorsze przymrużanie oka na takie zachowania. (bo przeciez nikomu nic sie nie stalo-tym razem). Najbardziej szkoda niewinnych przypadkowych ofiar, a nie tych co pija i jada.