Dorodny ptak fruwa nad posesją państwa Pytów z Podwierzbia. Nie zwiastuje jeszcze wiosny. Jasio, lub jak kto woli Żebrak, bo tak nazywają go jego opiekunowie, jest tu od jesieni. - Żal się nam go zrobiło. Nie wiedzieliśmy co z nim zrobić - wspomina Marzanna Pyt.
Jak mieszkańcy Podwierzbia pomagają mu przetrwać zimę? Co lubi jeść? Piszemy w najnowszym wydaniu Twojego Głosu
Komentarze