Uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4 w Dęblinie zajęli II miejsce w V Ogólnopolskim Konkursie "Ratujemy i uczymy ratować" organizowanym pod patronatem Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy
Natalia Pasik, Oliwia Saracen, Mateusz Karasiński (IIIb) i Szymon Błagowieszczeński (IIa) z nauczycielkami Urszulą Nogalską i Barbarą Szymlą pojechali do Warszawy, by wziąć udział w wielkim finale konkursu. Impreza odbyła się w Dzień Dziecka. - To dla nas ogromny sukces. Dzieci chętnie zostawały po lekcjach, by uczyć się udzielania pierwszej pomocy - mówi Barbara Szymla.
Pierwszy etap konkursu polegał na stworzeniu plakatu dotyczącego udzielania pierwszej pomocy. Dzieci poradziły sobie znakomicie. Przeszły do kolejnej rundy. Tu zadaniem było nagranie filmu z nauki udzielenia pierwszej pomocy dorosłym. Drogą głosowania internetowego do finału przeszła jedna szkoła, zaś jury wybrało dodatkowo 7 szkół, które nakręciły najciekawsze filmy, w tym ten autorstwa uczniów "Czwórki".
Gra miejska w sercu Warszawy
W wielkim finale organizatorzy przygotowali grę miejską. Uczestnicy otrzymali mapki. W zaznaczonych ośmiu punktach kontrolnych, na przestrzeni 10 kilometrów, czteroosobowe grupy wykonywały wyznaczone zadania. - Były one związane z bezpieczeństwem i pierwszą pomocą. Najpierw był tor przeszkód, później zadanie na znajomość zawartości apteczki, sprawdzenie znajomości pozycji bocznej, wykonanie 5 cykli resuscytacji, ale w jednym tempieoraz planszowa gra edukacyjna "Było sobie życie"- mówi Urszula Nogalska. Poczynania zawodników były oceniane przez instruktorów-obserwatorów Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z programu "Ratujemy i Uczymy Ratować". - Zatrzymywaliśmy na ulicy przechodniów, dorosłych i dzieci i każdy z nas musiał nauczyć zatrzymaną przez siebie osobę udzielania pierwszej pomocy. Bardzo dobrze sobie poradziliśmy - mówią uczennice Natalia i Oliwia.
"Selfie" z Jurkiem
Po wszystkich konkurencjach, podliczeniu punktów okazało się, że uczniowie Szkoły Podstawowej nr 4 zajęli II miejsce w Polsce. Tym samym stanęli na podium, otrzymali puchar i atrakcyjne nagrody dla siebie i całej szkoły. - Dostaliśmy aparat fotograficzny, stół do ping-ponga, zestaw do unihokeja - wymienia Szymon. - Każdy z nas za udział dostał gadżety kubek, koszulkę i pamiątkowe tabliczki - dodaje Mateusz. Na dzieciach ogromne wrażenie zrobiła osoba obecnego podczas finału Jurka Owsiaka, który odczytywał wyniki i osobiście gratulował uczestnikom. - Na zakończenie pan Jurek chętnie rozdawał autografy i robił zdjęcia. Mi udało się zrobić z nim selfie na pamiątkę - kończy Natalka.
Komentarze