W bloku na ul. Kościuszki po godz. 12 wybuchł pożar. Strażacy w mieszkaniu odnaleźli ciało starszej kobiety. Mieszkanka Ryk nie dawała oznak życia
Straż wezwał mieszkaniec sąsiedniego bloku. Kilka minut później ratownicy byli już na miejscu. Paliło się mieszkanie na 2 piętrze. Strażacy w aparatach tlenowych weszli do środka. Tam natrafili na ciało starszej kobiety. - Mieszkanka prawdopodobnie zaczadziała. Pokój, w którym przebywała był spalony. Łóżko było nadpalone, meble spalone, ściany okopcone, odpadał z nich tynk - relacjonuje jeden ze strażaków OSP Ryki.
W mieszkaniu przebywał także syn właścicielki. Był przytomny. Zajęli się nim ratownicy. Mężczyzna został przewieziony do szpitala.
Policja pod nadzorem prokuratora wyjaśnia okoliczności śmierci kobiety oraz przyczyny pożaru.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze