Wiktor Kępka z Ryk, na co dzień grający w zespole Polski Cukier Start Lublin, wspólnie z kolegami z zespołu: Romanem Szymańskim, Bartłomiejem Pelczarem i Sebastianem Waldą nie awansował do finału rozgrywek LOTTO Ligi 3x3
LOTTO 3x3 Liga to nowe rozgrywki z udziałem 16 zespołów Energa Basket Ligi. Odbywają one się w trakcie okienek reprezentacyjnych. W sezonie 2022/23 rozegrane zostaną dwa turnieje kwalifikacyjne oraz finał. Do turnieju finałowego zaplanowanego na luty 2023 roku awansują cztery najlepsze drużyny turnieju. Pierwszy turniej odbył się 12 i 13 listopada w hali MOSiR w Lublinie. Niestety do final four z tego turnieju nie załapała się ekipa Polskiego Cukru Start Lublin, w której grał Wiktor Kępka. Mieszkający w Rykach, a trenujący i uczący się w Lublinie 19 latek jest w szerokiej kadrze pierwszego zespołu Startu i kluczowym zawodnikiem I ligowych rezerw.
W koszykówkę 3x3 gra się zdecydowanie inaczej niż 5x5 - mówi Wiktor Kępka - Różni się w wielu elementach chociażby w szybkości gry czy też fizyczności. Sędziowie pozwalają na więcej, piłka jest zupełnie inna. Nie jest to łatwe z dnia na dzień przerzucić się z jednej na drugą. W dodatku turniej odbył się w sobotę, a w piątek wieczorem graliśmy w Krakowie mecz 1 ligowy. To też nie wpłynęło dobrze na wyniki spotkań. Ale czerpaliśmy z tej gry przyjemność. Bawiliśmy się nią. Potraktowaliśmy to jako odskocznia od poważnych meczy ligowych. Przyjechało dużo naszych kolegów z innych drużyn, z którymi mogliśmy porozmawiać. Turniej był na bardzo wysokim poziomie. Graliśmy chociażby na Michaela Hicks’a, który był reprezentantem Polski w 3x3. Ostatnio reprezentacja Polski do lat 23 zdobyła złoty medal mistrzostw świata. Zawodnicy tej ekipy byli na tym turnieju w Lublinie. To świadczy o jego wysokim poziomie.
Wyniki
Grupa A
Polski Cukier Start Lublin - Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz 17 :21
Polski Cukier Start Lublin - WKS Śląsk Wrocław 15 :21
Polski Cukier Start Lublin - BM Stal Ostrów Wielkopolski 17 :21
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze