Kolejna ofiara internetowego oszusta. 22-letnia mieszkanka gminy Ryki wystawiła na sprzedaż ubrania. Ogłoszeniem zainteresował się ...złodziej
22-letnia mieszkanka gminy Ryki została tak zmanipulowana przez oszusta, że podała mu wszystkie dane do tego, aby ten mógł z jej konta ukraść pieniądze. Młoda kobieta chciała sprzedać przez Internet ubrania. Postanowiła wykorzystać do tego Internet i na jednym z portali zamieściła ogłoszenie. Zaraz potem otrzymała wiadomość od osoby, która poinformowała, że jest zainteresowana zakupami i poprosiła ją o podanie adresu mailowego. Nie podejrzewając żadnych złych zamiarów "klientki" kobieta podała adres poczty elektronicznej, a następnie zalogowała się na nią. Otworzyła wiadomość z instrukcją dalszych czynności. Zalogowała się do swojej bankowości elektronicznej i wpisała podesłany jej kod autoryzacyjny. Po tym jak zauważyła, że z jej konta ktoś przelał 2 tys. zł zorientowała się, że to było oszustwo. Zawiadomiła bank i policję.
- Po raz kolejny apelujemy o ostrożność, podczas transakcji internetowych. Rozsądek i ograniczone zaufanie podczas zawierania transakcji on-line uchronią nas przed utratą pieniędzy - przestrzega st. asp. Agnieszka Marchlak z ryckiej policji. Pamiętajmy, że linki wysyłane przez oszustów są łudząco podobne do prawdziwych stron. Nie powinniśmy otwierać podejrzanych linków i logować się przez nie do swojego banku. Dokładnie czytajmy regulamin portalu, na którym umieszczamy ofertę. Są tam informacje między innymi na temat form zapłaty za towar. Jeśli osoba zainteresowana kupnem towaru będzie żądała innych danych niż te, o których pisze regulamin to nie przekazujmy ich. Prawdopodobnie jest to oszustwo - podkreśla policjantka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze