Reklama

Oddali cześć bohaterom

26 czerwca mieszkańcy Ryk i Sobieszyna wspominali mjra Mariana Bernaciaka „Orlika” oraz żołnierzy placówki 44 ZWZ/AK/WiN

W tym roku minęła 76. rocznica śmierci jednego z Wyklętych Ziemi Rykiej. Dowódca 15. Pułku Piechoty „Wilków” zginął 24 czerwca 1946 r. na polach Piotrówka w gminie Trojanów. Pamięć o nim, przez lata skazana na zapomnienie, odżyła dopiero kilkanaście lat tamu. Tegoroczne obchody zorganizowali: gmina Ryki, koło Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej w Rykach, powiat rycki, Miejsko-Gminne Centrum Kultury oraz parafia Najświętszego Zbawiciela w Rykach.

Centralne uroczystości związane z „Orlikiem” miały miejsce w ryckim kościele. Mszę w jego intencji odprawił kapelan garwolińskiego ŚZŻAK ks. prałat Edmund Szarek. W homilii, wiele na temat Wyklętych mówił wikariusz parafii Ryki. - Byli wzorem miłości i patriotyzmu. Wzorem tego, że są wartości, których nie wolno zdradzić. Dziś wielu młodych ludzi wychowanych bez wartości, tej postawy nie rozumie. A są wartości, dla których warto żyć. To Bóg, Honor i Ojczyzna. To jest życie, do którego wzywa Chrystus, wbrew temu co mówią ludzie – wzywał ks. Adam Woźniak.

Reklama

Podsumowaniem świętowania był koncert w miejskim parku. Na plenerowej scenie wystąpił finalista tegorocznego koncertu premier KFPP w Opolu, Bartas Szymoniak. Widzowie wysłuchali patriotycznych utworów, w nietypowej stylistyce bitrocka.

Ale nie tylko Ryki w niedzielę upamiętniły Wyklętych. Podobne uroczystości odbyły się w Sobieszynie. W miejscowym kościele, proboszcz ks. Marek Śliwa odprawił mszę w intencji partyzantów placówki 44 ZWZ/AK/WiN oraz jej kapelana ks. Aleksandra Zalskiego. Po mszy nastąpiło złożenie kwiatów pod pomnikiem. Miała też miejsce promocja najnowszej książki dra Mirosława Suleja o historii tejże placówki.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości