Reklama

Przyjechali z Puław do Ryk, żeby kraść alkohol

Dzięki stanowczej postawie ochroniarza i szybkiej reakcji policji udało się zatrzymać złodziei. Dwóch mieszkańców Puław w ryckim markecie kradło markowy alkohol

Wczoraj około godziny 11:00 do jednego z marketów w centrum Ryk wszedł 55-letni mężczyzna. Jego 52-letni kompan został przy wejściu i obserwował sytuację. Mężczyznę w sklepie interesowały półki z alkoholem. W końcu sięgnął po parę butelek, minął kasy i próbował wyjść na zewnątrz. Wtedy drogę zagrodził mu pracownik ochrony. Doszło do szarpaniny. Sprawca uciekł. Do ucieczki rzucił się też drugi z mężczyzn. Miał pecha, bo do akcji wkroczyli policjanci, którzy akurat patrolowali ten teren Ryk i na wezwanie natychmiast pojawili się przed sklepem.

Mundurowi zatrzymali jednego z mężczyzn, gdy próbował wsiąść po samochodu, którym obaj wcześniej przyjechali. Kilka minut później w rękach policji był już drugi z mężczyzn.  

Reklama

- Sprawcami okazali się mieszkańcy Puław. Obaj noc spędzili w policyjnym areszcie - informuje st. asp. Agnieszka Marchlak, rzecznik prasowy KPP w Rykach. Szybko okazało się, ze to nie była pierwsza kradzież na koncie zatrzymanych. W ciągu ostatnich dni w tym samym sklepie kilkakrotnie kradli alkohol o łącznej wartości około 1400 zł.

- Wczoraj zatrzymani usłyszeli zarzuty, do których obaj przyznali się. Jeden z nich  w przeszłości wchodził już w konflikt z prawem. Zgodnie z kodeksem karnym, kradzież  zagrożona jest karą do 5  lat pozbawienia wolności - oznajmia rzecznik ryckiej policji.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości