Można powiedzieć, że aby zostać Mistrzem Polski podczas zawodów w Krakowie trzeba było najpierw wygrać z zawodniczką Arki PGKiM-u. Karolina Lalak przegrywała w półfinałach z późniejszymi zdobywcami złotych medali.
- Szczerze mówiąc nie spodziewałem się aż tylu medali - mówi Paweł Lalak, kierownik drużyny Arki i tata Karoliny. - Może trochę żal, że Karolinie nie udało się awansować do finału w grze pojedynczej. W meczu z Natalią Bajor (AZS UE Wrocław - przyp. red.) zabrakło trochę szczęścia w czwartym secie. Gdyby go wygrała, to byłoby 2:2 i różnie mogłoby się to jeszcze potoczyć. W przyszłym roku większość dziewcząt z czołówki kończy wiek juniorek, wtedy Karolina będzie rozstawiona z numerem "1" i wierzę, że z dużymi szansami na złoto indywidualne.
Życzymy tego młodej tenisistce stołowej Arki PGKiM-u Ryki. Gratulujemy również medali z bieżących zawodów. Oprócz gry pojedynczej partnerami Karoliny Lalak, i współzdobywcami brązowych medali, byli: Dagmara Baranowska (Arka PGKiM Ryki) w turnieju drużynowym, Marta Chrabąszcz (AZS UE Wrocław) i Jan Szymczyk (Huragan Sosnowiec).
Komentarze