Reklama

Zakpił z ratowników. Kara go nie minie

20/01/2017 13:23
Pijany 46-latek z Dęblina zadzwonił na numer alarmowy i powiedział, że jego kolega jest ranny. Klika minut później odwołał zgłoszenie.

Dyspozytor informacje tę natychmiast przekazał do dęblińskiego komisariatu. Policjanci rozpoczęli poszukiwana dzwoniącego mężczyzny aby ustalić czy nie jest zagrożone czyjeś zdrowie lub życie. Funkcjonariusze już po kilkudziesięciu minutach ustalili dzwoniącego. Okazał się nim 46-letni mieszkaniec Dęblina. Trafił na komisariat. Był pijany. Tłumaczył, że nikomu nic się nie stało, a on dzwonił na numer alarmowy,  ponieważ chciał sobie zażartować. Teraz za "wywołanie niepotrzebnej czynności służb ratunkowych"  odpowie przed sądem. Grozi mu kara aresztu, ograniczenia wolności lub grzywna.

Więcej w najbliższym wydaniu "Twojego Głosu"
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    szejk - niezalogowany 2017-01-31 07:39:35

    Stary, a glupi. Jak mozna w tym wieku mieć takie glupie pomysły.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo TwojGlos




Reklama
Najnowsze wiadomości